Najlepszą obroną jest atak (I)
Dzisiaj wypada ten dzień - dzień moich urodzin. Moi przyjaciele zaaranżowali z tej okazji wspólne spotkanie w naszym ulubionym barze. Po złożeniu wszystkich życzeń ...
Dzisiaj wypada ten dzień - dzień moich urodzin. Moi przyjaciele zaaranżowali z tej okazji wspólne spotkanie w naszym ulubionym barze. Po złożeniu wszystkich życzeń ...
Po miłe spędzonym po południu z mamą, wykończona wzięłam szybki prysznic i poszłam spać. Zbudziłam się przed budzikiem. Jak zwykle przez koszmar. Ponownie śnił mi ...
Kiedy wreszcie powiedziała tak ważne dla ich obojga słowa, twarz Nicka rozciągnęła się w szerokim uśmiechu. Widziała, jak bardzo ulżyło mu po jej wyznaniu. Samej Alex ...
ROZDZIAŁ VII - Ej, Lena, jesteś tu? - Co? Tak... Jasne... Możesz jeszcze raz powtórzyć - Andrzej właśnie skończył podpisywać dokumenty. Zauważył, że jego asystentka ...
Zuzia Co ja sobie myślałam, kiedy pochyliłam się do przodu, aby otrzeć Gabrielowi resztkę musztardy z nosa? Przecież mogłam zostawić go z tą żółtą plamą na kicholu ...
Ada:Miłość tu nie ma nic do rzeczy. Adam:Nawet nie wiesz jak bardzo żałuje. Ada:Potrzebuje czasu. Adam:Dam Ci ile tylko będziesz chciała. Ada:Dobranoc. Adam:Śpij dobrze ...
Stanęła między dziewiątym a dziesiątym piętrem i zerknęła przez szybę – chłopaków było już czterech i słychać ich było na pół osiedla. Siedzieli i roześmiani ...
„Niepewność”- Część 28 Gdy tylko do moich uszu dobiegły słowa dotyczące jakiegoś wyjazdu niemal zamarłam. Zwyczajnie nie wyobrażałam sobie, że Wojtek miałby ...
Dzień rozpoczął budzik wygrywając swoje okrutne dźwięki. I tak jak każdego innego dnia, przycisk służący za uciszenie tej kakofonii, wyślizgiwał się z pod palców. Po ...
Gdy byli już na miejscu dziewczyna zaprosiła go do środka, chciała z nim porozmawiać, podziękować, ale niestety ktoś im przeszkodził... Tą osobą był Dawid, który ...
Reszta dni wolnych minęła jak z bicza strzelił, koniec wakacji czas do szkoły. Cholernie mi się nie chce. Znowu, kartkówki, sprawdziany i nauczyciel od matmy który uważa ...
W poniedzialel obudzilam sie bardzo wcześnie. Ciągle w głowie miałam tylko jedną myśl dlaczego, dlaczego tyle przede mną ukrywa. Na zegarku wybiła godzina 6:00. Do szkoły ...
- Cześć, Wiki! Jak miło, że wreszcie się widzimy! Ile to już miesięcy minęło, odkąd uciekłaś, co? Trzy? – powiedział cicho, a mnie dreszcz trwogi przeszedł po ...
Ubrany w niebieską koszulę i czarne, eleganckie spodnie równo o piętnastej zamknął swoje biuro. Żwawym krokiem minął portiernię i wsiadł do samochodu. Jak to bywało w ...
-Ola! Wstawaj!-obudziło mnie wołanie mamy. -Już nie śpię-jęknęłam na wpół przytomna. -Zbieraj się! Za chwilę zacznie się msza-nie odpuszczała mama. Po jakichś 5 ...