Pęknięcia mojego serca - rozdział czterdziesty ósmy
Na początek małe wyjaśnienie: jedna z was słusznie zauważyła, że na ciążę z gwałtu jest za wcześnie. Przyznam się szczerze, że jak to pisałam, nie zastanawiałam ...
Na początek małe wyjaśnienie: jedna z was słusznie zauważyła, że na ciążę z gwałtu jest za wcześnie. Przyznam się szczerze, że jak to pisałam, nie zastanawiałam ...
Wraz z kolejnym dniem zaczynało mi brakować powietrza, coraz ciężej mi się oddychało i niestety, ale to nie jest żadna metafora. Od tygodnia leżę na oddziale intensywnej ...
Otworzyłam oczy i jakbym miała złe przeczucie. Sięgam po telefon i niech to szlak. - No nie… to nie możliwe. Zegarek wskazywał 5 po siódmej czyli mam 25 minut i powinnam ...
Dzisiaj wypada ten dzień - dzień moich urodzin. Moi przyjaciele zaaranżowali z tej okazji wspólne spotkanie w naszym ulubionym barze. Po złożeniu wszystkich życzeń ...
Minęły już dwa miesiące, od kiedy jestem z Joshem. Jestem taka szczęśliwa! Muszę szczerze przyznać, że na początku naszej znajomości, miałam go za seksistowskiego ...
Weszłam do domu i aż mnie zatkało. Nie mogę uwierzyć w to co widzę. Czy oni tu ściągnęli wszystkich których znam? Przyjechali dziadkowie, Damian, Kaja, Kamil, Patryk ...
Ranoo, ahh to rano!!! Nie lubię wcześnie wstawać! W szczególności, że są wakacje! Ciocia i jej "budzik" punkt 7:00... no cóż trzeba wstawać! Zanim ruszę do ...
Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze. Zgodnie z obietnicą dodaje kolejną część ;-) Mam nadzieję, że Was nie rozczaruje. Jak zwykle proszę o komentarze. Dotarliśmy ...
Stanęłam w progu, a moją twarz musnął chłodny wiatr. Za niedługo wschód słońca. Nie cieszy mnie to tak jak kiedyś. Może dla tego, boje się cały czas, że mogę go ...
- Cześć, Wiki! Jak miło, że wreszcie się widzimy! Ile to już miesięcy minęło, odkąd uciekłaś, co? Trzy? – powiedział cicho, a mnie dreszcz trwogi przeszedł po ...
O dziwo, nie czułam aż takiego wstydu, jak poprzednim razem. Może dlatego, że był to już drugi raz, kiedy dotknęłam jego ust. Niemniej jednak, czułam się odrobinę ...
Wbiegłam za nim do autobusu, wskazał miejsce obok siebie, usiadłam bez zastanowienia. Nie chciałam spotkać kolejnego pijaka i wolałam być w pobliżu mojego obrońcy. Po raz ...
Tydzień później Opuściwszy salę od chemii udałam się prosto do szatni. Kiedy już do niej dotarłam, zobaczyłam Davida opartego plecami o moją szafkę. Odwrócił się do ...
Michał: - Zrobisz to dla mnie? - pytałem po raz trzeci, wpatrując się wyczekująco w twarz mężczyzny i nie spuszczałem z niego zmęczonych oczu. Było grubo po północy ...
Czasem bawię się w prozę poetycką... *** Powoli dzień odchodzi. Płynie muzyka z tajemniczych głębi. Odsłania swoje rzeźby w całej nagości, zastygłej w dźwiękach ...