Trudne wybory ten czy ten? cz2
Następnego dnia wstałam o dziwo o 9:00 chociaż zawsze wstaje przed 12:00, leniuch zemnie, no niestety.Sprawdziłam telefon, Ernest się nie oddzywał, może to i dobrze ...
Następnego dnia wstałam o dziwo o 9:00 chociaż zawsze wstaje przed 12:00, leniuch zemnie, no niestety.Sprawdziłam telefon, Ernest się nie oddzywał, może to i dobrze ...
Julie. Z korytarza dobiegają jakieś krzyki. Wyjdę sprawdzić czy wszystko jest ok. Otwieram drzwi i w tym samym czasie widzę, że ręka Connora spoczywa na klamce. Ładne ...
ROZDZIAŁ 1 Lena idzie korytarzem z myślą, że pragnie końca tego dnia. Zaczęło się od tego, że Olek nie chciał wstać i musiała siłą prawie ściągać go z łóżka ...
A za mną był Mateusz.. Przyciągnął mnie do siebie i pocałował mimo tego, że mam chłopaka nie odepchnęłam go tylko odwzajemniłam ten pocałunek.. Po chwili gdy się ode ...
Witam to moje pierwsze opowiadanie. Mam nadzieje, że się spodoba. Jeśli tak będzie dodam dalszą część. ................................................ Dzisiejszy wieczór ...
Daria: Stałam oparta o wannę w łazience i z niecierpliwością oczekiwałam wyniku. I chociaż tak długo nie pozwalałam dopuszczać do siebie tej myśli, coś mi mówiło ...
Po bardzo upojnej nocy z Erykiem, nie miałam ochoty wstawać, ale to było nieuniknione. Wstałam i poszłam się wykąpać i spakować bo dziś jedziemy dalej. Szczerze mama ...
Do balu zostały równe 2 tygodnie, ten czas tak szybko leci, za szybko. Wczoraj świetnie bawiłam się z Chrisem, a dziś prawdopodobnie czeka mnie najtrudniejsza rozmowa w moim ...
Dzisiaj mamy wtorek więc dodaję kolejną część. Przepraszam, że tak późno . Mam nadzieję, że następną część dodam pod koniec tygodnia. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
tak naprawdę to improwizowałam.. -powiedziałam i zorientowawszy się że jestem pod ostrzałem spojrzeń usiadłam pod ścianą.. nie wiem czemu to zrobiłam, czemu puściłam ...
- Gotowa księżniczko na białe szaleństwo??? - Oczywiście z Tobą zawsze. To świetnie. Jedziemy na stok. To nie daleko wiec jakieś trzy godziny zabawy na stoku przed nami ...
Poniedziałek. Najgorsze co może być. Nienawidzę wstawać rano do szkoły. Nigdy nie mogę się wyspać. Gdy tylko usłyszałam ten okropny budzik, otworzyłam zaspane oczy i ...
***Paweł*** Wystraszyła mnie tym swoim koszmarem. Natalka przeżyła coś strasznego i nie chciała mi tego powiedzieć. A może się bała? Może myślała, że ja po tym co mi ...
Wraz z kolejnym dniem zaczynało mi brakować powietrza, coraz ciężej mi się oddychało i niestety, ale to nie jest żadna metafora. Od tygodnia leżę na oddziale intensywnej ...
Stałam tam jeszcze przez chwilę, wdychając powoli już ulatujący zapach jego perfum. Dopiero "subtelne” chrząknięcie recepcjonistki i jej wymowne spojrzenie ...