Zacząć wszystko od początku cz.1
Siedziałam na brązowej ławce, przy jego grobie i nie mogłam zatrzymać łez.Nie wiedziałam ile to już trwa, kilka miesięcy, lat? nie miałam pojęcia od ile dni ...
Siedziałam na brązowej ławce, przy jego grobie i nie mogłam zatrzymać łez.Nie wiedziałam ile to już trwa, kilka miesięcy, lat? nie miałam pojęcia od ile dni ...
Minął tydzień od pamiętnego popołudnia w szkolnej szatni. Życie Darii stało się jak sen, z którego nie chciała się obudzić. Amelia stała się jej codziennością. Ich ...
- Idziesz dzisiaj na trening? – zapytała Marta, śliczna blondynka o orzechowych oczach, wycierając włosy ręcznikiem. - A jak myślisz, dlaczego się szykuję? – ...
Była połowa marca więc pogoda byle jaka częste deszcze, czasem na chwilę wyjrzało słońce, ale temperatury w okolicach 10 stopni. Ewa w te dni była moim słońcem w domu ...
W ogóle nie spodziewałam się, że tak szybko będzie mi dane założyć to, co kilka godzin wcześniej kupiłam. Dopiero kiedy stanęłam przed ogromnym lustrem w naszym ...
Na przedmieściach Krakowa w wynajmowanym pokoju, na blacie biurka, pomiędzy stosami podręczników i zeszytów po brzegi wypełnionych notatkami, stał duży kubek z parującą ...
Janek odebrał telefon i zaprowadził Aleksa do biura szefowej. Pewny krok, wypięta klatka i biały uśmiech były jego najmocniejszą stroną. Stanął przed szefową i dopiero ...
To był ten dzień. Długo wyczekiwany, a jednocześnie tak bardzo znienawidzony. Dzień, który burzył spokój, odbierał nadzieję, a w zamian dawał wątpliwość i strach ...
Oto Grzegorz Biegłam przez las co rusz odwracając się za siebie, nie byłam pewna, ale chyba go zgubiłam.Odwróciłam się jeszcze raz i dopiero teraz go zauważyłam był ...
Piątkowe popołudnia w mieszkaniu zawsze pachniały w podobny, kojący sposób – mieszanką ulubionego płynu do płukania, świeżo zaparzonej kawy i włoskich ziół, bo to ...
Witam nazywam się Marcin i chce wam opowiedzieć o pewnej dziewczynie. Ma na imię Marta. Zaoferowałem Marcie jej żeby była moja dziewczyną i ona się zgodziła. Jednak nie ...
Kiedy Grzegorz z Nikolą wyszli z biura, samochodu Anety już nie było na parkingu. Była zbyt zbulwersowana aby tu zostać, nadal oglądając ich uśmiechnięte twarze i nie ...
Nie spodziewałem się nikogo znajomego. Po prostu chciałem przejść się w spokoju, wypocić miasto z głowy i usiąść przy schronisku z piwem w dłoni. Był środek lata ...
Wiem nie ma żadnego usprawiedliwienia na moje zachowanie, przepraszam was :( Oto kolejna część, miłego czytania Oto Jarek Skłamałam, owszem boję się bardziej niż to ...
- Czasami warto zaryzykować. - wyszeptałam. Gadowski patrzył na mnie, po czym uśmiechnął się. - Jutro będę po Ciebie o 20. Bądź gotowa. - rzucił, po czym odszedł ...