Pamiętnik Majki cz. 17
3 dzień wyjazdu. Wczoraj nie wychodziłam z pokoju. Nie byłam głodna a poza tym nie mogłabym patrzeć na Adama. Za bardzo bolałoby mnie serce. Praktycznie nie spałam całą ...
3 dzień wyjazdu. Wczoraj nie wychodziłam z pokoju. Nie byłam głodna a poza tym nie mogłabym patrzeć na Adama. Za bardzo bolałoby mnie serce. Praktycznie nie spałam całą ...
. Następna część pojawi się w poniedziałek. Pozdrawiam Em ------- Czekałam na Kacpra, ale zmęczona chyba usnęłam. Obudziłam się dopiero wtedy gdy usłyszałam odgłos ...
Nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy dostrzegłam, jak Wojtek wyskakuje zza moich pleców i rzuca się na Konrada. Zaskoczył go. Jestem pewna, że inaczej nie byłby w stanie go ...
Grzesiek wszedł do holu biurowca, w którym pracuje i po przelotnym przywitaniu się z recepcjonistką skierował swoje kroki do windy, która miała go zawieźć na dwudzieste ...
Mam na imię Arek, mam 18 lat i mieszkam razem z rodzicami w domku jednorodzinnym. Życie u mnie toczy się spokojnie, tzn. codziennie to samo: szkoła - dom, dom - szkoła, a w ...
Obudzilam się a koło mnie lezal mój mezczyzna. Moglam już tak o nim mowic. Byl w stu procentach moj. Usmiechnelam się do niego. - Dzien dobry ksiezniczko. - przywital sie ...
Podobała mu się. Dobrze znał to uczucie. Delikatne mrowienie z tyłu głowy, pojawiało się naprzemiennie z lekkimi, ale odczuwalnymi skurczami żołądka. Desperacko szukał ...
Minęło kilka dni. Moja praca semestralna została oceniona bardzo wysoko, bo na pięć, ale obawiam się, że nie z powodów literackich, tylko innych, aczkolwiek nie chciałem ...
Siedziałam na straży i obserwowałam jak Sam bawi się z dzieciakami ze straży młodości. Każdy ruch, każdy krok sprawiał, że jego mięśnie się napinały przywodząc na ...
-Wiesz jakie straszne katusze przeżywałem gdy tak chodziłaś w samej bieliźnie? -Domyślam się. -I domyślasz się pewnie tez ze byłem wkurzony gdy tak wyszłaś i ...
Siedziałaś na tej podłodze kilka dobrych godzin, wysłuchiwałaś tylko te zasrane wibracje z twojego telefonu, który ciągle do ciebie dzwonił, a właściwie to dzwoniła do ...
Mineło 4 miesiace od balu z Michałem. Między nami nic się nie wydarzyło poza tym, że był naprawde opiekunczy. Kuba pomagał mi tak samo. Michał nie miał nic przeciwko ...
Otworzyłam oczy. Był to chłodny poranek. Nagle przypomniałam sobie całą wczorajszą sytuację. Zdenerwowana krzyknęłam: - Michał, chodź tu natychmiast! Po chwili zjawił ...
Ola uparła się, żeby jechać do niepełnosprawnego klienta sama. Olga była przeciwna, tłumacząc koleżance, jak wiele zagrożeń może na nią czekać. Nie chodziło jej o ...
Wybiła godzina 20 więc wraz z Karoliną wyszłyśmy na grila do domku obok. Usiadłyśmy na ławce przed domkiem chłopaków. Grill już się palił a na nim smażyła się ...