Porwanie cz.3
Otworzyłam oczy. Był to chłodny poranek. Nagle przypomniałam sobie całą wczorajszą sytuację. Zdenerwowana krzyknęłam: - Michał, chodź tu natychmiast! Po chwili zjawił ...
Otworzyłam oczy. Był to chłodny poranek. Nagle przypomniałam sobie całą wczorajszą sytuację. Zdenerwowana krzyknęłam: - Michał, chodź tu natychmiast! Po chwili zjawił ...
Wybiła godzina 20 więc wraz z Karoliną wyszłyśmy na grila do domku obok. Usiadłyśmy na ławce przed domkiem chłopaków. Grill już się palił a na nim smażyła się ...
Minęło kilka dni. Moja praca semestralna została oceniona bardzo wysoko, bo na pięć, ale obawiam się, że nie z powodów literackich, tylko innych, aczkolwiek nie chciałem ...
Siedziałam na brązowej ławce, przy jego grobie i nie mogłam zatrzymać łez.Nie wiedziałam ile to już trwa, kilka miesięcy, lat? nie miałam pojęcia od ile dni ...
Przez kolejny tydzień żyłyśmy jak na szpilkach. Najbardziej zestresowana była Oliwka, która non stop spoglądała do okna. Dzwonek do drzwi omal nie przyprawiał ją o ...
To miała być cudowna niedziela, a wszystko się spieprzyło. Tak jak wcześniej zaplanowałam, wzięłam bardzo długą kąpiel. Nie było jednak tak przyjemnie jak zawsze ...
Stałam oparta o parapet wyglądając przez okno na jasne światło latarni stojącej przed domem. Nie miałam zbyt dobrego humoru, od kilku dni nie rozmawiałam z Samem. Jak ...
. Następna część pojawi się w poniedziałek. Pozdrawiam Em ------- Czekałam na Kacpra, ale zmęczona chyba usnęłam. Obudziłam się dopiero wtedy gdy usłyszałam odgłos ...
Mineło 4 miesiace od balu z Michałem. Między nami nic się nie wydarzyło poza tym, że był naprawde opiekunczy. Kuba pomagał mi tak samo. Michał nie miał nic przeciwko ...
Witam nazywam się Marcin i chce wam opowiedzieć o pewnej dziewczynie. Ma na imię Marta. Zaoferowałem Marcie jej żeby była moja dziewczyną i ona się zgodziła. Jednak nie ...
Przez następne kilka dni nie mogłam skupić się na niczym innym. Cały czas myślałam tylko o nim. Wiedziałam, że jest to dla mnie szansa. Po naszej ostatniej rozmowie w ...
Ola uparła się, żeby jechać do niepełnosprawnego klienta sama. Olga była przeciwna, tłumacząc koleżance, jak wiele zagrożeń może na nią czekać. Nie chodziło jej o ...
Na przedmieściach Krakowa w wynajmowanym pokoju, na blacie biurka, pomiędzy stosami podręczników i zeszytów po brzegi wypełnionych notatkami, stał duży kubek z parującą ...
Pewnie myślicie kim jestem. Nie mogę Wam tego powiedzieć, inaczej musiałbym was zabić. Jestem Devil. Mam 24 lata. Jestem szefem mafii. Dobrze słyszycie, możecie się mnie ...
Janek odebrał telefon i zaprowadził Aleksa do biura szefowej. Pewny krok, wypięta klatka i biały uśmiech były jego najmocniejszą stroną. Stanął przed szefową i dopiero ...