Niełatwa miłość. cz. 2
Wrócili do domu Majki i poszli do pokoju dziewczyny. Przepuścił ją w drzwiach i zatrzymał się opierając się o ich framugę. - Myślisz, że Twoja mama zaakceptuje nasz ...
Wrócili do domu Majki i poszli do pokoju dziewczyny. Przepuścił ją w drzwiach i zatrzymał się opierając się o ich framugę. - Myślisz, że Twoja mama zaakceptuje nasz ...
W domu byłam godzinę później. Nadal byłam zła na Emila i chętnie bym mu przyłożyła jeszcze raz choć w sumie nie wiem czy mam ochotę oglądać jego twarz. Aga wróciła ...
Jego ciepły oddech karku obudził mnie. Na myśl o wczorajszej nocy dreszcze przeszły po moim ciele. Było cudownie, a moje uczucia do niego stawały się silniejsze. Długo ...
Leżałam na Ziemii i zobaczyłam, że do żony Filipa zbiegli się ochroniarze. Dostała w ramie. Ochrona wyprowadzała ją a ja przyglądałam się temu siedząc na chłodnej ...
Dzien w pracy minal mi naprawde dobrze. Co chwile zartowalysmy z Karolina, Szymonem i Piotrem. Michal nie mial tak dobrego humoru jak my. Chodzil caly czas zdenerwowany i cos mu ...
Ich twarze dzieliło zaledwie kilka centymetrów. Trzymali jedną książkę, delikatnie muskając swoje dłonie. Grzegorz był pod nieopisanym wrażeniem jej spojrzenia. Patrząc ...
3 dni później ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Czułam się jak robot. Przez te trzy dni robiłam w kółko to sam: biegi z Mikołajem, trening z chłopakami, śniadanie, trening na ...
Jeszcze dwa miesiące temu byłam najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem. Jedyne czego się bałam to tego, że to tylko sen. I w końcu stało się. Miał coraz mniej czasu ...
Od wyjazdu Teściów Ewa co dziennie po pracy brała prysznic i resztę dnia spędzała w szlafroczku lub tylko w stringach. Sobota połowa maja -Ewcia jakieś plany na dziś ...
Choć plan Sylwestra początkowo wydawał się bardzo dobry, to w dużej mierze opierał się na chwilowym humorze Beaty. Czynnik ludzki jest najczęstszą przyczyną wszelkich ...
Obudził mnie dzwonek telefonu,jak z resztą każdego dnia. Niewyspana sięgnęłam po aparat i zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć usłyszałam krzyk przyjaciółki: -Eve ...
- Nienawidzę, jak on tutaj przyjeżdża, rozumiesz?! - po raz kolejny krzyknęłam na matkę, która najwidoczniej straciła rozum. - Nie krzycz na mnie! - wrzasnęła tak, że ...
Anka roześmiawszy się, nawet nie zauważyła kiedy zrzucił z siebie szlafrok, pod którym był zupełnie tak, jak Bóg go stworzył. - Świntuch! A gdyby ci się obsunął ten ...
Już na pierwszym stopniu porozkładane były czerwone róże. Nikola stawiała kroki powoli, tak jakby obawiała się, że za chwilę coś może na nią spaść. Szła wytyczoną ...
Nigdy przez wszystkie lata swojego życia, Grzesiek nie spotkał na swojej drodze dziewczyny, która odebrałaby mu mowę. Zawsze wiedział co powiedzieć, aby zabłysnąć, aby ...