Nowa Ja prolog
Nazywam się Kaja Wilims, moje drugie imię to Skyler. Kiedyś byłam miłą, dobrą, zwykłą nastolatką nawet dla tych osób, którzy byli dla mnie nie za mili. Teraz ...
Nazywam się Kaja Wilims, moje drugie imię to Skyler. Kiedyś byłam miłą, dobrą, zwykłą nastolatką nawet dla tych osób, którzy byli dla mnie nie za mili. Teraz ...
Dzien w pracy minal mi naprawde dobrze. Co chwile zartowalysmy z Karolina, Szymonem i Piotrem. Michal nie mial tak dobrego humoru jak my. Chodzil caly czas zdenerwowany i cos mu ...
ROZDZIAŁ 11/11 *** NIEDZIELA – Dobrze, wystarczy już! Przestań mnie obcałowywać, bo dzieci… – Ewa leniwie machnęła dłonią. – Co dzieci? Już ci buziaczka we ...
3 dni później ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Czułam się jak robot. Przez te trzy dni robiłam w kółko to sam: biegi z Mikołajem, trening z chłopakami, śniadanie, trening na ...
-Cześć księciu- Zdałam się na milutki głos. -Hej księżniczko, czekam na Ciebie- Mówił romantycznym głosem. Nie wiedział, że jestem na niego mega wkurwiona. -Chyba nie ...
- Nienawidzę, jak on tutaj przyjeżdża, rozumiesz?! - po raz kolejny krzyknęłam na matkę, która najwidoczniej straciła rozum. - Nie krzycz na mnie! - wrzasnęła tak, że ...
Pochłaniała cipką moją męskość, łapiąc głośno oddechem morskie, letnie powietrze. Miała rozchylone uda, które eksponowały goszczącego rubasznie w jej kobiecości ...
Moj dzień w pracy dobiegał konca. Już miałam wychodzić lecz będąc przy drzwiach przypomniałam sobie, ze zapomniałam torebki. Podeszłam do recepcji i sięgnęłam ręką ...
W chwili w której Anna wyszła z Arcany otulił ją nieprzyjemny chłód ale nawet przez to się nie ocknęła. Poprawiła swoją kurtkę i ruszyła na przystanek autobusowy ...
Wróciłam z tamtego wyjazdu, poprzednich wakacji inna. Może nikt tego nie widział na pierwszy rzut oka, ale w środku… coś się przesunęło, coś we mnie dojrzało ...
Jej ciało było takie... Kruche. Bałem się, że gdy ścisnę mocniej te blade nadgarstki, złapię w pasie i przyciągnę niespodziewanie do siebie, wywinie mi się z rąk ...
Od tamtego czasu nie minęło dużo. Już na drugi dzień musiałam się widzieć z Dorianem. Aaron z Oliwia kazali nam się wstawić w kościele. Byłam tam punktualnie o 12 ...
Wszyscy nagle ucichli. Nie rozumiejąc tego co się dzieje, bacznie obserwowali rozgrywającą się scenę. Grzesiek chwycił ją za nadgarstki i nie puszczając odepchnął na ...
- No i co o tym myślisz? - Sama nie wiem — odpowiedziała koleżanka Beaty, rozlewając do kieliszków resztki z butelki czerwonego wina. Obie panie dość szybko poradziły ...
Otworzyłam oczy i zobaczyłam że na dworze jest już jasno. Kacper ciasno otulał mnie swoimi ramionami. Byłam taka szczęśliwa. Wybaczył mi, ale ten wczorajszy żart ...