Terapeutka 11
Podobno śmierć jest jedyną sprawiedliwością na świecie. Marne to było dla mnie pocieszenie w obliczu nagłej śmierci mojego wujka i tego, że z powodu jego pogrzebu ...
Podobno śmierć jest jedyną sprawiedliwością na świecie. Marne to było dla mnie pocieszenie w obliczu nagłej śmierci mojego wujka i tego, że z powodu jego pogrzebu ...
Było to w zeszłym roku. Piękny, słoneczny początek lipca. Rodzice Milenki wyjechali na cały miesiąc – mieli jakąś swoją rocznicę i postanowili uczcić to taką ...
Słońce nieśmiało majaczyło nad horyzontem, zabarwiając niebo na ciepłe letnie kolory. Mgła spowijająca miasto powoli zamieniała się w nicość budząc je do życia ...
Popołudniowe słońce wpadało przez okno, rzucając światło na łóżko i znajdujące się na nim postacie. Młody, smukły chłopak leżał z wyprostowanymi nogami, co chwila ...
Idziemy do sklepu, kupujemy po piwie i ruszamy już nad rzeczkę. Śmiejemy się i ogólnie wszyscy mają bardzo dobry humor lecz do pewnego momentu... -Nie tylko nie on ...
W ogóle nie spodziewałam się, że tak szybko będzie mi dane założyć to, co kilka godzin wcześniej kupiłam. Dopiero kiedy stanęłam przed ogromnym lustrem w naszym ...
Mało brakowało. Takimi słowami najogólniej i najłagodniej można było posumować to, co się stało. Bo jak inaczej nie przeklinając skomentować sytuacje, w której ...
Na podstawie pewnej książki... Byli szczerze zakchani w sobie, i w swoim kraju. Spotykali się pod drzewem Ombu, zawsze tam chodzili gdy byli dziećmi i bawili się, śmiali aż ...
Stałam w pokoju Mateusza. Był tam mój ukochany. Próbowałam coś do nie powiedzieć jednak on mnie nie słyszał, jakbym była duchem… Nagle ktoś zapukał do drzwi. Tym ...
Nie spodziewałem się nikogo znajomego. Po prostu chciałem przejść się w spokoju, wypocić miasto z głowy i usiąść przy schronisku z piwem w dłoni. Był środek lata ...
Pamiętnik nastolatki cz.1 Kochany pamiętniku! data; 21.06.14r godz. 19;10 Jeju, dziwnie mi jakoś. Ostatni raz pisałam pamiętnik mając chyba osiem lat ( ha, ha ). Ale ...
Jestem zwyczajną 17-letnią dziewczyną. Niestety nie mam rodzeństwa, o którym zawsze bardzo marzyłam, ale nie do końca było to możliwe. Od kiedy pamiętam, mieszkałam w ...
Długo się przygotowywałam do kolejnego spotkania z Henrykiem. Chciałam pomóc Zosi i jemu. W pracę z jego żoną włożyłam już sporo czasu. Poza tym urzekło mnie trochę ...
Lekka opuchlizna na policzku i ból po wyrwanym kosmyku włosów były jedynymi ranami fizycznymi Oli. Ran psychicznych miała znacznie więcej i dla dziewczyn było pewne, że ...
-A może tego nie chcesz...? -spytałem z zaciekawieniem patrząc się w jej piękne oczy. Była wystraszona i łzy leciały strumieniem po jej policzkach. Nie spojrzała już ...