Chwilowe zapomnienie
Kiedyś zbliżenie z drugą kobietą było dla mnie świętością. Intymną grą gestów, słów, westchnień i pożądliwych spojrzeń. Takimi które zwiastują huragan. Takimi ...
Kiedyś zbliżenie z drugą kobietą było dla mnie świętością. Intymną grą gestów, słów, westchnień i pożądliwych spojrzeń. Takimi które zwiastują huragan. Takimi ...
- No i co o tym myślisz? - Sama nie wiem — odpowiedziała koleżanka Beaty, rozlewając do kieliszków resztki z butelki czerwonego wina. Obie panie dość szybko poradziły ...
Siedziałam na kanapie wtulona w ramiona Damiana. Matka spojrzała na mnie a w jej oczach zobaczyłam strach. Czy ona wiedziała? czy domyślała się tego, że mój ojciec ją ...
- Dobry jest w łóżku? - zaśmiała się Magda, gdy razem z Anią siedziały, jedząc kanapki. Była środa, a przed sobą miały jeszcze 3 godziny lekcji. Za chwile miała być ...
Zjedlismy sniadanie a ja wstalam i zaczelam sprzatac: - Daj spokoj. Jestes moim gosciem. Zostaw to, ja posprzatam - powiedzial Michal Bylam mu strasznie ulegla wiec zrobilam to co ...
To moje drugie opowiadanie...zrobiłam dość długą przerwę po moim ostatnim, , dziele '' Kogo wybrać...?. Mam nadzieję, że ta seria również wam się spodoba :) ...
Popołudniowe słońce wpadało przez okno, rzucając światło na łóżko i znajdujące się na nim postacie. Młody, smukły chłopak leżał z wyprostowanymi nogami, co chwila ...
- Nie odzywa się do mnie już drugi dzień. - powiedziała Anna, gdy siedziały wraz z Magdą w McDonaldzie w piątkowe popołudnie. - Więc zadzwoń. - poradziła. - Nie. Nie ...
Siedziałam na kanapie z nonszalancko rozłożonymi nogami, między którymi zaczynało się gotować. Wzrok wlepiałam w metalowe kajdanki, które leżały na stole. Za każdym ...
Wracałam do domu jak zawsze tą samą drogą, która nie była zbyt bezpieczna ale najkrótsza. Byłam już w połowie drogi gdy nagle gdy nagle usłyszałam kroki za plecami ...
Po raz pierwszy czułam się zagrożona atakiem ze strony pacjenta. Właściwie powinnam powiedzieć pacjentów, bo było ich dwoje. Siedzieli naprzeciwko siebie. Ona miała w ...
Hej mam na imię Kaśka i mieszkam na wsi. W ostatnie wakacje poznałam boskiego chłopaka, jest moim ideałem. Zaczęłam z nim pisać i się spotykać i niestety się w nim ...
Otworzyłam oczy. Przez okno wlatywały promienie słońca. Ptaki śpiewały. Przeciągnęłam się i ziewnęłam. Po kilku minutach wstałam i udałam się do łazienki. Wyszłam ...
Słońce nieśmiało majaczyło nad horyzontem, zabarwiając niebo na ciepłe letnie kolory. Mgła spowijająca miasto powoli zamieniała się w nicość budząc je do życia ...
-A może tego nie chcesz...? -spytałem z zaciekawieniem patrząc się w jej piękne oczy. Była wystraszona i łzy leciały strumieniem po jej policzkach. Nie spojrzała już ...