Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 10)
Zapraszam serdecznie na ostatnią część opowieści w opowieści! Tak, będzie seksownie, choć inaczej niż ostatnio. *** Rozdział 10/15 * Madko bosko pornograficzno… co to ...
Zapraszam serdecznie na ostatnią część opowieści w opowieści! Tak, będzie seksownie, choć inaczej niż ostatnio. *** Rozdział 10/15 * Madko bosko pornograficzno… co to ...
Avena i Maruna jechały powoli po lodowym moście, kopyta koni wydawały głuche, rytmiczne stuknięcia o przezroczystą, ażurową powierzchnię. Chłód poranka był tu, nad ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Epilog Kwiecień 2018. Dzień pierwszy. - M a r t a..? Możemy pogadać? Na dziś mam już dosyć wkuwania. - Katia odłożyła na bok notatki. - A pamiętasz o czym gadałyśmy ...
Ależ będzie to rozpusta, Na mym chuju Twoje usta. A obciągniesz mi go ładnie I fachowo, i dokładnie, Tak, że sperma z niego chlusta! - Na konkretne tak wezwanie, cóż ...
Zapraszam na część ósmą *** ROZDZIAŁ 8/9 * Pełna rezygnacji spojrzałam na Anę i stwierdziłam, że nie będę jej oszukiwała. Siebie zresztą też. Jedyne, co mi ...
Przez następne trzy tygodnie nie wydarzyło się nic i właśnie to zaczęło Marka drażnić najbardziej. Spodziewał się prowokacji, drobnych tajemnic, może celowego ...
Zapraszam na epizod dziesiąty *** ROZDZIAŁ CZWARTY – ANIELA (2/3) * Najpierw druga rocznica kapitulacji, a później mało budujące wieści z frontu – gdzie Niemcy ...
Pomysłodawcą tego tekstu jest autor gorących opowiadań o Warszawskim Kopciuszku i oczywiście jeszcze kilku innych. Dziękuję za podzielenie się swoją fantazja mój drogi ...
Miałam cudowny sen, był wspaniały gorący słoneczny dzień, całkiem nagusieńka stałam na pięknej zielonej łące pokrywającej łagodne pagórki. Zrobiłam się jakby ...
Poniedziałek zaczynał się dla mnie jeszcze przed świtem. Budzik dzwonił o 5:40, a ja przez chwilę leżałem nieruchomo, patrząc w sufit i próbując przypomnieć sobie ...
*** Rozdział 12/15 * Z tym, że niekoniecznie. Co gorsza, im szybciej pornograficzno-alkoholowe emocje ustępowały zdrowemu rozsądkowi, tym wyraźniej docierało do mnie, co ...
Musiałam stąd zniknąć. Nie było już czasu na budowanie bezpiecznego wizerunku. Już nie byłam bezpieczna. Przeszłość dogoniła mnie nawet tutaj i było tylko kwestią ...
Poranek przyszedł powoli. Blade światło przesączało się przez zasłony, a deszcz już ustał. W mieszkaniu było cicho, tylko lodówka buczała gdzieś w kuchni. Majka ...
Avena otworzyła oczy powoli, jakby światło wpadające przez wąskie okno wieży było zbyt ostre nawet dla kogoś, kto dopiero co odzyskał świadomość. Powietrze w komnacie ...