Moja Bee cz.43 Po świętach
WSTĘP Przepraszam trochę brakło czasu na pisanie ale problemy zdrowotne wymusiły u mnie możliwość pisania ale zapraszam do czytania co tam u nas się działo. Po świętach ...
WSTĘP Przepraszam trochę brakło czasu na pisanie ale problemy zdrowotne wymusiły u mnie możliwość pisania ale zapraszam do czytania co tam u nas się działo. Po świętach ...
Zniknął. Zapadł się pod ziemię. Przez kolejne parę dni drzwi z numerem trzynaście pozostawały zamknięte na głucho. Tomasz nie pojawiał się na siłowni, nie mijałam go ...
Musiałam usiąść. Nie mogłam znieść tego wszystkiego na stojąco. Kręciło mi się w głowie, jakbym miała zaraz zemdleć. Oddech na zmianę mi zwalniał i przyspieszał ...
Wielki Piątek wcześnie rano No tak bardzo Wielki nie dość że dzień męki Chrystusa to jeszcze Bee przylatuje. Samolot miał być wcześnie rano więc się ogoliłem i ...
Zapraszam na epizod dwudziesty siódmy, w którym powoli wracamy na tory obyczajowo-romansowe *** ROZDZIAŁ 27/30 – Zimowa sztuka wymaga ofiar * W pochłanianych za młodu ...
Oprószona dodatkowymi kroplami gęstej rosy, wróciłam z nowym sojusznikiem do domostwa. Darowałam sobie przebieżkę w drodze powrotnej, nadrabiając trening zgoła inną ...
Jako że zbliża się Sylwester, proponuję opowiadanie oparte właśnie na tym motywie. Zanim jednak zaproszę do lektury, mam kilka uwag: 1. historia została podzielona na dwie ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 21 Lidia Nie zaprzeczam, torcik jest bardzo dobry i jeszcze lepiej prezentuje się na twarzy Mariana, lecz nie ...
* ROZDZIAŁ 4/9 * Po raz co najmniej setny w ciągu ostatniej godziny przestępuje z nogi na nogę, próbując opanować roztrzęsienie. W głowie kotłuje mi się tak wiele ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 45 Lidia Obraz mojego chłopka… „Boże! Ależ to dziecinnie brzmi w tym wieku”, jednak jak inaczej nazwać ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Nie wiem, jak długo leżałam w tej kapsule, wypełniona po brzegi gorącym, obcym nasieniem Żywego Korzenia. Ale było mi tak błogo... mimo, że czułam jak pulsuje mi ...
Zapraszam na epizod jedenasty, stanowiący zakończenie oryginalnego rozdziału czwartego i jednocześnie całej pierwszej części historii, opublikowanej jeszcze w 2021 roku ...
Iście rozczulające powitanie, zakończyło się równie autentycznymi łzami. Każde mignięcie złych wspomnień, wbijało wystarczająco ostre szpilki, bym ryczała rzewnie ...
Wróciłam do mieszkania niemal… rozanielona. Choć dopiero co buzowała we mnie wściekłość, całkiem wyparowała, gdy na miękkich nogach weszłam do sypialni i opadłam na ...