Limeryk dla Historyczki z Wieliczki 18
Choć nigdy ja tak nie robię, to dla pana się przemogę, i gdy szepcze pan na uszko, ja położę się na łóżko, i rozłożę nóżeczki swe obie. Twoja cipa, choć wymyta ...
Choć nigdy ja tak nie robię, to dla pana się przemogę, i gdy szepcze pan na uszko, ja położę się na łóżko, i rozłożę nóżeczki swe obie. Twoja cipa, choć wymyta ...
- Jasiu, tak to się nie godzi! Przeciem twa nauczycielka! Jasio na to: - Nic nie szkodzi. Ma ochota na cię wielka! Wszak nie broni się belferka, protestuje tylko zaś, widno ...
Zapraszam na epizod ósmy – krótki, ale baaardzo intensywny *** ROZDZIAŁ 8/30 – Letnie morderstwo maszyną do pisania * Niewielki dworzec kolejowy w Salisbury powitał nas ...
A ma buzia - przecie mała, by całego przyjmowała. by całować, lizać, possać, do gardełka głębiej dostać, tak cudnego to, twardego pala! Lecz najchętniej, to bym ...
Chociaż niby to się mażąc, Nie przejęty tym w ogóle. Wjeżdża mocno swoją twarzą W jej pokaźne dwie półkule. Jasio ma nietęgą minę, Kiedy pani Marty dłonie ...
*** Rozdział 13/15 * Choć bardzo się starałam, nie mogłam już dłużej odkładać pewnych decyzji. Nie tylko ze względu na autorkę wiadomości, która ewidentnie ...
Zapraszam do lektury rozdziału siódmego i przedostatniego jednocześnie *** I wtedy coś we mnie pękło. O ile wciąż roztrząsałem słuszność pozostawienia Aurory przy ...
Ni majteczki, ni pończochy, Nie obronią Twojej psiochy. Ja wydupczę ją przykładnie, Długo, ostro i dokładnie... Potem wrócisz do swej wiochy. Nie uchronią historyczki, ni ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 51 Lidia Pewna własnych sił stąpam przed siebie z nowo naładowaną energią. Nikt i nic, a zwłaszcza jakaś ...
Jasio myśli - “to rozpusta” lecz nie wróci rzeki kijem niech koniecznie w piękne usta moim ptaszkiem ja się wbiję. Choć się historyczka wzbrania i uchyla przed nim ...
Obudziło mnie krzątanie Hannah. Przez chwilę leżałam nieruchomo, starając się wsłuchać w odgłosy zza drzwi. Wydawało mi się, że rozmawiała z kimś przez telefon ...
Zapraszam na epizod dwunasty, zawierający krótki prolog do ostatniego, piątego rozdziału historii Adeliny! Tym razem nie będzie też nie wiadomo jakich przedmów, wstępów ...
Noc pod Wieżą Eifflą była ciepła, prawie duszna. Trawa na Champs de Mars pachniała świeżo skoszoną zielenią, zmieszaną z odległym zapachem Sekwany i tysiącem drobnych ...
W końcu musiałam wrócić do mieszkania, starając się nadrabiać miną. Zastanawiałam się, co się stało z hakerem, który do tej pory był na każde moje zawołanie, a ...
Z czasem miałem dość miejsc „dla mężczyzn poszukujących wyrafinowanej rozrywki i relaksu w ekskluzywnym, dyskretnym i komfortowym lokalu”. Chciałem doświadczyć ...