Moja Bee cz.35 Powrót do Polski
WSTĘP Przepraszam za przerwę ale trafiłem do szpitala i trochę czasu tam spędziłem (ale o tym później) Po imprezie w czwartek rano poszedłem do samochodu by sprawdzić ...
WSTĘP Przepraszam za przerwę ale trafiłem do szpitala i trochę czasu tam spędziłem (ale o tym później) Po imprezie w czwartek rano poszedłem do samochodu by sprawdzić ...
ROXY – Maaarco! – krzyczała, bezsensownie szarpiąc za klamkę. Pomacała się po kieszeniach, lecz kluczy w nich nie było. Od razu się zestresowała, w pęczku był ...
To kolejne, słoneczne majowe popołudnie, kiedy popijam piwo siedząc na murku przy parkowym akwenie, nad którym porywa mnie jedynie cisza i błogość tego miejsca, a każdy ...
Mój dzwoniący telefon był ostatnią rzeczą, o jakiej chciałam myśleć, kiedy ocknęłam się na sofie w studiu. Pewnie Nathan zastanawiał się, gdzie byłam, ale nie ...
Na brzegu opodal krzaczka Zaległa dziewka z nienacka Zgubiła drogę do domu Nie mówiąc o tym nikomu Postanowiła nie widzieć czemu Poszukać wilgotnych kremów I posmarować ...
Bunkier satanistów - Serio! Tam to się stało? - zapytała Edyta wpatrując się w ceglany bunkier znajdujący się w skarpie porośniętej drzewami i krzewami. Murszejący ...
Tego dnia nie udało nam się niczego upolować podczas wielogodzinnego marszu. Las przez który wędrowaliśmy, był także bardzo ubogi w jagody i inne owoce. Dlatego Rag ...
Gdy się pręży, niczym łania Fantastyczna ta Kobieta Spod szlafroczka się wyłania Pończoch koronki manszeta. Jasio myśli – o mój Boże! Nie uniknie się pokusy. Tego ...
Napędzana wściekłością, pojechałam prosto do studia, licząc na to, że Dana tam nie będzie. Mogłam zapytać go wcześniej, gdzie miał zamiar wyjść, ale w sumie mnie to ...
Kolejne dwa lub trzy dni zdawały się ze sobą stapiać. Spędzali czas głównie w sypialni, pogrążeni we wzajemnym sprawianiu sobie przyjemności, co na domiar wszystkiego ...
Silvalen – tkanina pochodzenia roślinnego. Surowiec włókienniczy do jej produkcji pozyskiwany z kory drzew (z dużym prawdopodobieństwem Linum silvestris magnus) ...
Dzień drugi, wczesne przedpołudnie. - Coś się stało? - Spytała Marta, otworzywszy drzwi, na widok stojącej w progu roześmianej Katii, - To chyba ty mi powiesz. Wczoraj w ...
Szum Atlantyku był inny niż Bałtyku czy duńskich cieśnin. Był potężniejszy, głębszy, jakby woda próbowała zmyć z brzegów Nowej Szkocji wszystko, co przywlokło się ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 33 Lidia Coś cudownego! Najpierw Majka „strączek fasoli” uczepiła się krzywodzioba, następnie Aśka ...
"Pamiętasz o mnie?" Tak brzmiała wiadomość, która wyrwała mnie z zamyślenia. Trzy słowa, które zdołały wyzwolić we mnie całą masę emocji. Z ...