Dwa serca, dwa smutki (XIII) "... a cena krwi nie znaczy nic..."
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Jezioro Gozivode. Rejon operowania polskiego QRF, kilkanaście minut wcześniej. Prawie cała załoga RIB-a opuściła broń wycelowaną w dwóch operatorów „Wympieła” ...
Dzień 8 – propozycja młodości. Tysiące lat temu, głęboko w sercu tej dzikiej dżungli, gdzie rzeka leniwie ciągnęła swe wody, rozegrała się historia, którą trudno ...
Zapraszam na epizod trzynasty, rozpoczynający właściwy oryginalny rozdział piąty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (1/4) * Choć starałam się na wszelkie możliwe i ...
Jeśli ktoś by mnie wówczas zapytał, co kierowało anielskim ciałem, odpowiedziałabym wprost, że nie mam bladego pojęcia. Zdjęta przerażeniem, iż wszystkie plany ...
Zapraszam na epizod szósty *** Nie była to najmądrzejsza decyzja. Wściekle nienawistny wzrok uniósł się znad podłogi. Ledwo zdążyłem odskoczyć przed śmiercionośnymi ...
Elegantka, belferka z Dębicy O płochej naturze gołębicy Napotkała żołnierzy Choć nikt mi nie uwierzy Już niczego nie ma z dziewicy Profesorka z miejscowości Łyski Jej ...
Wszyscy ładnie jedli obiad gdy do sali weszła właścicielka obiektów i podniesionym głosem zaczęła coś krzyczeć, patrząc głównie na Bee i Nikole. Bee pochyliła się ...
Zapraszam do lektury rozdziału czwartego, jednego z najbardziej roznamiętnionych w całym opowiadaniu *** ROZDZIAŁ 4/9 * Rozejrzałam się niepewnie, ale podany adres był jak ...
Zapraszam na część trzecią *** ROZDZIAŁ 3 * Obudziłam się z gigantycznym moralniakiem, który nijak nie chciał przejść ani po śniadaniu, ani spacerze, ani nawet ...
Dzień drugi, wczesne przedpołudnie. - Coś się stało? - Spytała Marta, otworzywszy drzwi, na widok stojącej w progu roześmianej Katii, - To chyba ty mi powiesz. Wczoraj w ...
Nie wiem, ile czasu minęło od tamtej nocy w starożytnej świątyni. Kamienna bestia zostawiła mnie niebywale wychędożoną, absolutnie wyczerpaną, zalaną i drżącą… ale ...
Prowadzę lekcję. Nagle orientuję się, tuż po przerwie, że uczniowie bardzo dziwnie się na mnie patrzą... Że też ja tego wcześniej nie zauważyłam... Otóż na ...
Obserwowanie Nicoli stawało się coraz zabawniejsze, zwłaszcza jej reakcje na moje dobre nastroje. Nie dało się ukryć, że spotkania z Nathanem coraz częściej wywoływały ...
Szał Fyckiem malowane Plapsem całowane Spijany słodki miód By szczęście dawać mógł. Ty mi dostarczysz bodźców Nauczonych od ojców Będziesz otwarte dziury masował ...
Godzinę później zaczynałam się już trochę nudzić, ale nie miałam zamiaru wracać do domu. Odrzucałam tylko połączenia od Dana, kasowałam liczne smsy, które mi ...