Zagubiony |18+| rozdział 31
Krzyknęła przestraszona, gdy gwałtownie ściął ją z nóg i łapiąc w silne objęcia, przeturlał się z nią po ulicy, powodując niemałe zamieszanie wśród kierujących ...
Krzyknęła przestraszona, gdy gwałtownie ściął ją z nóg i łapiąc w silne objęcia, przeturlał się z nią po ulicy, powodując niemałe zamieszanie wśród kierujących ...
Dzień 6 – Amazonia, poranek. Dżungla obudziła się chwilę przed nimi – dźwięki cykad, ptaków i wibrujących w powietrzu owadów zlewały się w niemal muzyczną ...
Bałaszycha. Federacja Rosyjska. Siedziba jednostki „Wympieł. Odliczaliśmy godziny do końca naszego dyżuru. Ja i moja odbudowana sekcja, morskiego „Wympieła”. Szło ...
Tako z rana jak z wieczora Na przerżnięcie zawsze pora. Przy Tobie kuśka ma stanie Na długotrwałe jebanie I bez pomocy żadnego doktora, Już zakręcam się na pięcie, i ...
Spodziewałam się kawy, po raz kolejny w tej samej kawiarni co zawsze, jednak Nathan zatrzymał samochód przed restauracją. Szczerze mówiąc, zaskoczył mnie tym. Z boku ...
Abdykacja była tylko zasłoną dymną. Prawda uderzyła w nich dopiero w sterylnym, pachnącym śmiercią i drogimi środkami odkażającymi korytarzu duńskiego szpitala. Ben ...
Biegłem do gabinetu na granicy tchu. O dziwo, dość szybko dogonił mnie Michel i złapawszy, na korytarzu za moją dłoń, zatrzymał swój oddział i rzucił: – Idź sam ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
Raz belferka wracając z Sokółki Przemierzała nocą zaułki Chuligani przebiegli Biedne dziewczę tam zwiedli Teraz z brzuszkiem już chodzi do szkółki Raz belferka w drodze ...
Obsesja…….. kochankowie cz.4 Dzwoni! Jednak dzwoni! Liczyła na to w głębi duszy. Nie liczyła…….. chciała! Całe dwa dni na to czekała. Ale, choć przymierzając się ...
Od razu po przebudzeniu moje myśli podążyły w stronę Nathana. Nadal czułam złość i upokorzenie po tym, jak zatrzasnął mi drzwi przed nosem, ale nie zamierzałam ...
Zapraszam na część czwartą *** Bezczelnie odciągnąłem Pitbula od stołu w samym środku popisów, które urządzał przed wyraźnie prowokującymi go Ariadną oraz Aidą, i ...
Zapraszam na epizod siedemnasty i ostatni *** EPILOG – TA, OD KTÓREJ WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO * A co ja bym powiedziała? A jakie to miało znaczenie wtedy i jakie ma teraz? W ...
https://www.facebook.com/SandraHajdukAutor - wszystkich, co jeszcze nie widzieli, zapraszam na moją stronę autorską na Facebooku :) będzie mi bardzo miło, jak zostawicie po ...
Na wesele koleżanki wybieram się w bardzo... ale to bardzo śmiałej kiecce... Idę zupełnie sama... A może mnie tam ktoś poderwie? Na weselu zdaję sobie sprawę, że ...