To nie miało tak być – Ucieczka
ROXY – Maaarco! – krzyczała, bezsensownie szarpiąc za klamkę. Pomacała się po kieszeniach, lecz kluczy w nich nie było. Od razu się zestresowała, w pęczku był ...
ROXY – Maaarco! – krzyczała, bezsensownie szarpiąc za klamkę. Pomacała się po kieszeniach, lecz kluczy w nich nie było. Od razu się zestresowała, w pęczku był ...
Przetarła zaspane oczy, przeglądając internet, gdy nagle zamarła z kubkiem kawy tuż przy ustach. Jedno zdanie odbijało się bolesnym echem w jej głowie, gdy tępo ...
Zapraszam na epizod dwudziesty szósty, czyli kulminację całej intrygi *** ROZDZIAŁ 26/30 – Zimowa sztuka wymaga ofiar * Bella od początku wydawała się niespecjalnie ...
Przerażona już kobita, myśli - mogę tylko sarkać, natrze wkrótce wielka pyta, zagrożona moja szparka. Historyczka, prosi: - Janie, oszczędź mą niewieścią cześć! Lecz ...
Napędzana wściekłością, pojechałam prosto do studia, licząc na to, że Dana tam nie będzie. Mogłam zapytać go wcześniej, gdzie miał zamiar wyjść, ale w sumie mnie to ...
Kolejne dwa lub trzy dni zdawały się ze sobą stapiać. Spędzali czas głównie w sypialni, pogrążeni we wzajemnym sprawianiu sobie przyjemności, co na domiar wszystkiego ...
MOJE PRZEKLEŃSTWO cz.2 Samodzielność-Zygmunt Kontynuując część kolejną mojej historii, we wrześniu 1978 roku wyjechałem do Chełma do szkoły z internatem, siostra w tym ...
Musiałam usiąść. Nie mogłam znieść tego wszystkiego na stojąco. Kręciło mi się w głowie, jakbym miała zaraz zemdleć. Oddech na zmianę mi zwalniał i przyspieszał ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 33 Lidia Coś cudownego! Najpierw Majka „strączek fasoli” uczepiła się krzywodzioba, następnie Aśka ...
Dom rodzinny Klaudii. Polska. Dzień po tym jak zadzwonił Radek/Wiktor. Pamiętała, jak próbowała się z nim skontaktować, nerwowo wybierając numer, z którego dzwonił, ale ...
Silvalen – tkanina pochodzenia roślinnego. Surowiec włókienniczy do jej produkcji pozyskiwany z kory drzew (z dużym prawdopodobieństwem Linum silvestris magnus) ...
Wróciłam do mieszkania niemal… rozanielona. Choć dopiero co buzowała we mnie wściekłość, całkiem wyparowała, gdy na miękkich nogach weszłam do sypialni i opadłam na ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 45 Lidia Obraz mojego chłopka… „Boże! Ależ to dziecinnie brzmi w tym wieku”, jednak jak inaczej nazwać ...
Jako że zbliża się Sylwester, proponuję opowiadanie oparte właśnie na tym motywie. Zanim jednak zaproszę do lektury, mam kilka uwag: 1. historia została podzielona na dwie ...
Zapraszam na epizod trzynasty, rozpoczynający właściwy oryginalny rozdział piąty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (1/4) * Choć starałam się na wszelkie możliwe i ...