Moja BEE cz.30 Następny dzień
Kolejny raz obudził mnie zapach kawy. Podniosłem się i poszedłem do toalety. -Kochanie podano do stołu !!! Zapraszam do kuchni. Wszedłem do kuchni a moja pani nago leży na ...
Kolejny raz obudził mnie zapach kawy. Podniosłem się i poszedłem do toalety. -Kochanie podano do stołu !!! Zapraszam do kuchni. Wszedłem do kuchni a moja pani nago leży na ...
Wyszłam z wydawnictwa niczym burza, ziejąc ogniem. Nawet nie zaczekałam do końca dnia, tylko po prostu wyszłam jak stałam, zagryzając wargi z wściekłości. Wiedziałam ...
Marysia Dawno nie byłam tak bardzo zmęczona. Opadłam na kuchenne krzesło i kątem oka obserwowałam małą kulkę śpiącą niespokojnie w brązowym koszyku. Dzisiaj Odie ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
Spotka go z mej strony szczere i pełne oddanie… Wzdychając, będę sławić sławę i potęgę jego oręża… Moja fantazja To jedna z moich najbardziej podniecających ...
I wtedy… nagle coś zaszumiało Marcie nad głową, a następnie załopotało pod nogami. Nietoperz! – Kobieta panicznie bała się dwóch rodzajów zwierząt: myszy i węży ...
Była nienasycona. Ledwo zdążyłem na miękkich nogach opuścić samochód, a już przyssała się do moich ust. Zupełnie nie wiem, co w nią wstąpiło. Zachowywała się tak ...
– Ojej! Panowie… który to? Proszę przestać… – Jacy panowie? To nie my… – Tubalnie w tunelu zaśmiał się stary donżuan. – To widocznie Apu, Duch Gór. Nachalna ...
Teraz do pierwszej dłoni dołączyła druga, obie operowały tuż pod piersiami. Dwie pozostałe ręce, jakby bardziej nieśmiałe, chwyciły za biodra. Jeździły po nich, w ...
Patrzyłem na Michela i nie do końca wiedziałem, co właściwie mam mu powiedzieć. Tam, w gabinecie szefa, Aniela mogła właśnie walczyć o życie, a ja mam teraz opowiadać ...
Zapraszam na epizod drugi, czyli właściwy początek opowieści *** ROZDZIAŁ PIERWSZY – ROJZA (1/2) * Przy podobnych opowieściach najlepiej jest zacząć od samego początku ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 11 Lidia Stoję niczym sparaliżowane ciele. Nie z powodu wypowiedzianych słów, bo te przeszły mi koło dupy ...
Przedstawiam epizod trzeci: *** Rozejrzałem się podejrzliwie ostatni raz. Zapytałem Pitbula, czy na pewno wie, co robi. Ja zaś wiedziałem doskonale, jakże bezbrzeżnie durne ...
Zapraszam na epizod czternasty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (2/4) * Tym razem zamiast czarnowłosej pielęgniarki pochylał się nade mną łysiejący doktor, przyglądający ...
Nie chcesz pisać limeryków - Twoja wola i po krzyku. Dobra każda literacka Forma dla cip i dla wacka. Jeśli dobre smarowanie, Cipce krzywda się nie stanie. Wtedy i ...