Paź królowej – 11| Odebrałaś mi wszystko
Patrzyłam na kobietę, przez którą parę lat temu moje życie stanęło do góry nogami. Która ukradła mi moją pierwszą miłość, a potem wszystkie wydarzenia potoczyły ...
Patrzyłam na kobietę, przez którą parę lat temu moje życie stanęło do góry nogami. Która ukradła mi moją pierwszą miłość, a potem wszystkie wydarzenia potoczyły ...
– Pietrku, pomożesz mi? Przepraszam, że w takiej krępującej sytuacji… ale ona tnie tak jadowicie! Chłopak, mimo że krepował się, pochylił się nad kobietą. Ta ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 39 Lidia „Mmmm” Marian mógłby mieć zatopione usta w mojej „mumu” przez 24/7. Takie przyjemne uczucie! ...
Szał Fyckiem malowane Plapsem całowane Spijany słodki miód By szczęście dawać mógł. Ty mi dostarczysz bodźców Nauczonych od ojców Będziesz otwarte dziury masował ...
Zapraszam na epizod dwudziesty - dość długi, koncentrujący się na fabule a nie erotyce i jednocześnie kończący jesień. *** ROZDZIAŁ 20/30 – Jesienne mezalianse ze ...
Krzyknęła przestraszona, gdy gwałtownie ściął ją z nóg i łapiąc w silne objęcia, przeturlał się z nią po ulicy, powodując niemałe zamieszanie wśród kierujących ...
* ROZDZIAŁ 5/9 * Oczywiście nikt nie ma wypisane na twarzy: „jestem les”, niemniej uważam się za na tyle dobrą obserwatorkę, iż dostrzegam pewne rzeczy. I nie chodzi ...
Dzień 6 – Amazonia, poranek. Dżungla obudziła się chwilę przed nimi – dźwięki cykad, ptaków i wibrujących w powietrzu owadów zlewały się w niemal muzyczną ...
Kochankowie. Mówią że przeznaczenie jakie by nie było to i tak prędzej czy później musi cię dopaść. Zresztą inaczej nie byłoby przeznaczeniem. Tyle tylko żeby to się ...
Tako z rana jak z wieczora Na przerżnięcie zawsze pora. Przy Tobie kuśka ma stanie Na długotrwałe jebanie I bez pomocy żadnego doktora, Już zakręcam się na pięcie, i ...
Spodziewałam się kawy, po raz kolejny w tej samej kawiarni co zawsze, jednak Nathan zatrzymał samochód przed restauracją. Szczerze mówiąc, zaskoczył mnie tym. Z boku ...
Zapraszam na właściwy początek historii całkiem zwyczajnego małżeństwa, na którego drodze staje zupełnie niezwyczajna... ale nie uprzedzajmy faktów! *** Rozdział 2/15 * ...
Biegłem do gabinetu na granicy tchu. O dziwo, dość szybko dogonił mnie Michel i złapawszy, na korytarzu za moją dłoń, zatrzymał swój oddział i rzucił: – Idź sam ...
Raz belferka wracając z Sokółki Przemierzała nocą zaułki Chuligani przebiegli Biedne dziewczę tam zwiedli Teraz z brzuszkiem już chodzi do szkółki Raz belferka w drodze ...
Abdykacja była tylko zasłoną dymną. Prawda uderzyła w nich dopiero w sterylnym, pachnącym śmiercią i drogimi środkami odkażającymi korytarzu duńskiego szpitala. Ben ...