Marta i tajemniczy ogród cz. 28
– Pietrku, pomożesz mi? Przepraszam, że w takiej krępującej sytuacji… ale ona tnie tak jadowicie! Chłopak, mimo że krepował się, pochylił się nad kobietą. Ta ...
– Pietrku, pomożesz mi? Przepraszam, że w takiej krępującej sytuacji… ale ona tnie tak jadowicie! Chłopak, mimo że krepował się, pochylił się nad kobietą. Ta ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 59 Lidia Siedzę i gapię się na dziewczynę, która z wyglądu coraz bardziej przypomina mi gołodupca. Pod ...
Dzień 8 – propozycja młodości. Tysiące lat temu, głęboko w sercu tej dzikiej dżungli, gdzie rzeka leniwie ciągnęła swe wody, rozegrała się historia, którą trudno ...
* ROZDZIAŁ 5/9 * Oczywiście nikt nie ma wypisane na twarzy: „jestem les”, niemniej uważam się za na tyle dobrą obserwatorkę, iż dostrzegam pewne rzeczy. I nie chodzi ...
Krzyknęła przestraszona, gdy gwałtownie ściął ją z nóg i łapiąc w silne objęcia, przeturlał się z nią po ulicy, powodując niemałe zamieszanie wśród kierujących ...
Zapraszam na epizod czternasty, rozpoczynający jesienne przygody bohaterki - tym razem zdecydowanie bardziej romantyczne niż poprzednio. *** ROZDZIAŁ 14/30 – Jesienne ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 39 Lidia „Mmmm” Marian mógłby mieć zatopione usta w mojej „mumu” przez 24/7. Takie przyjemne uczucie! ...
Prowadzę lekcję. Nagle orientuję się, tuż po przerwie, że uczniowie bardzo dziwnie się na mnie patrzą... Że też ja tego wcześniej nie zauważyłam... Otóż na ...
Szał Fyckiem malowane Plapsem całowane Spijany słodki miód By szczęście dawać mógł. Ty mi dostarczysz bodźców Nauczonych od ojców Będziesz otwarte dziury masował ...
Zapraszam na epizod dwudziesty - dość długi, koncentrujący się na fabule a nie erotyce i jednocześnie kończący jesień. *** ROZDZIAŁ 20/30 – Jesienne mezalianse ze ...
Spodziewałam się kawy, po raz kolejny w tej samej kawiarni co zawsze, jednak Nathan zatrzymał samochód przed restauracją. Szczerze mówiąc, zaskoczył mnie tym. Z boku ...
Po ich wyjściu i zaśpiewaniu kolędy atmosfera się trochę poprawiła,ale widziałem że Bee z trudem powstrzymuje łzy. Około dwudziestej Bożena z rodziną zaczęli się ...
Zapraszam na epizod piąty *** ROZDZIAŁ DRUGI – ZDZICHO (2/2) * Następnego dnia zaraz po pracy odwiedziłam rodziców, by ustalić z nimi plan na oczekujące już za progiem ...
Biegłem do gabinetu na granicy tchu. O dziwo, dość szybko dogonił mnie Michel i złapawszy, na korytarzu za moją dłoń, zatrzymał swój oddział i rzucił: – Idź sam ...
Wszyscy ładnie jedli obiad gdy do sali weszła właścicielka obiektów i podniesionym głosem zaczęła coś krzyczeć, patrząc głównie na Bee i Nikole. Bee pochyliła się ...