Obyczajowe - str 28

  • Czerwony Świt-Rozdział 6

    Wyruszyli, gdy jeszcze słońce było ledwo widoczne na wschodzącym niebie, zwierzęta uwielbiały tę porę dnia. Żaden człowiek nie wałęsał się po ich terenie, a natura ...

  • Jak co roku 2

    Rodzinne wakacje dobiegły końca. Zgodnie z planem nie stały się prorodzinne i Ewa wróciła w liczbie pojedynczej. Oczywiście, obiecaliśmy sobie spotkania, ale konieczność ...

  • John Payne-Rozdział 16

    Ubrany w czyste ciuchy i odświeżony po wypitym dwa dni wcześniej alkoholu, znajdowałem się w dużym budynku agencji „Best Sale House”, jego właściciel nie miał ...

  • Moje przekleństwo 4. Kolejny zakręt. Joanna.

    Halina wyjechała, sobotę i niedzielę spędziłem z Halina, nie wychodziliśmy z łóżka ,kochaliśmy się bez przerwy ,poniedziałek rano wyszedłem z mieszkania Haliny ...

  • Spowiedź

    Gdy się obudził nic nie czuł. Niczego nie widział, nie wiedział gdzie jest. Jak tu się znalazł. Była ciemność, która powoli rozwidlała się. W mroku ujrzał białą ...

  • Moje przekleństwo. Joanna i Kasia. 5 .

    Weszła Asia -Stasia mnie trochę przetrzymała, jutro masz o 10 zgłosić się do chirurga. -Pytała o powód? -Tak , musiałam jej powiedzieć - To jutro spłonę że wstydu ...

  • Friendship is everything #0

    Nazywam się Sara. Jestem normalną nastolatką prowadzącą zwykłe życie. Jednak urozmaicają je moi przyjaciele. Kocham ich nad życie i każdą chwilę spędzam z nimi ...

  • Wstawaj, szkoda dnia

    WSTAWAJ, SZKODA DNIA. Czasem dopada mnie chandra, mam wtedy strasznie dużo pytań, na które nikt nie może mi odpowiedzieć.. Bo przywołaj sobie w pamięci swojego najlepszego ...

  • Zapach czasów minionych

    Wspomnienia przetrawionych przez czas pradawnych lat młodości najczęściej przychodzą w odwiedziny, gdy nie mam ich czym poczęstować. I do tego zjawiają się zawsze bez ...

  • Pani Aldona 2

    IV Na następne korki zjawiłem się trochę wcześniej. Pani Aldona spojrzała przez judasza i otworzyła mi drzwi. Stała przede mną w krótkiej spódniczce i koszulce pod ...

  • John Payne-Rozdział 3

    Głośne łomotanie w drzwi zabrzmiało jak odgłos odpalonej bomby. Zamglonym wzrokiem spojrzałem na zegarek, była siedemnasta po południu, to niezłą drzemkę sobie ...

  • Jaś I Małgosia /kontynuacja bajki/ cz.Ii

    Małgosia nie mogła oderwać od niego wzroku. Stali tak naprzeciwko siebie przez dłuższą chwilę i wpatrywali się w swoje nagie ciała. Pożerali się wręcz wzrokiem. Przez ...

  • Barwy Munduru — Rozdział 9

    Po wyjściu z baraku major przeszedł kilka kroków i usiadł na ziemi. W głowie miał totalny mętlik. Jego myśli pędziły jak spłoszone stado jeleni i to powodowało, że ...