Historyczka u dyrektora (miniaturka) cz. 14

Historyczka u dyrektora (miniaturka) cz. 14Pan dyrektor zapowiedział, że musi sprawdzić jak „głębokie” jest moje zaangażowanie i poświęcenie w to trudne i pracochłonne zadanie…

Cóż… musiałam wykazać moją „głębię” przedsiębiorczości… ducha mej żarliwości… no i poświęcenie dla mej misji…

A pan dyrektor dozował napięcie:
- Cóż… jestem bliski mej pozytywnej decyzji… bardzo bliski… Ale musi pani przyjąć ode mnie kilka uwag… Wręcz zasadniczych uwag… wielkiej wagi… przyjąć… wziąć je do siebie…

Oczywiście gotowa byłam je w pełni przyjąć, z pełną żarliwością…

2 946 czyt.
100%22
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 95 słów i 593 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Carlitos

    Carlitos · 30 kwietnia

    Bardzo głębokie 😀zapraszam do siebie 😀

  • Historyczka

    Historyczka · 30 kwietnia

    A Wy Panowie, jak oceniacie, czy dostatecznie głębokie jest to zaangażowanie?