Nie ten poranek
Opowiadanie zainspirowane powyższym zdjęciem, którego autorką jest KOBIETA ZAGADKA której dziękuję za możliwość wykorzystania go do mych wypocin - - - - - Obudziłem ...
Opowiadanie zainspirowane powyższym zdjęciem, którego autorką jest KOBIETA ZAGADKA której dziękuję za możliwość wykorzystania go do mych wypocin - - - - - Obudziłem ...
Dosłownie od kilku dni na portalu jest z nami Magdalena i to ją poprosiłem o chwilę rozmowy by poznać jej osobowość. By zapytać tą kobietę na co dzień mieszkającą w ...
Przez pierwszych kilka minut po wiadomości od „jego żony” Marek nie zadał żadnego pytania. Nie dlatego, że ich nie miał. Przeciwnie — pojawiały się tak szybko, że ...
-Trzymałaś go i kopałaś? Terapeuta zapisał ze dwa słowa i zawiesił spojrzenie znad rogowych okularów. -Nie trzymałam. Mówiłam, że był skuty. Za plecami. Nie wiem czy ...
Budzę się późnym rankiem. Otwieram oczy. Zewsząd uderza mnie jasność wschodzącego słońca. Promienie radośnie tańczą na pościeli. Wbrew własnej woli uśmiecham się ...
Jurek. Krótkie opowiadanie, które zamieszczam po przeczytaniu publikacji jednego z autorów na tej stronie. Co je łączy? Dziury w systemie prawnym i reakcje ludzi na krzywdę ...
Nikt nie lubi poniedziałków. A ja lubię wtorki Takie poranki Kiedy słońce już mocno świeci, ale jeszcze jest chłodno Kiedy jedni już pędzą spóźnieni A inni spokojnie ...
Marie Anne dołożyła na talerz drugą łyżkę sałatki i sięgnęła po jabłko. Przesunęła tacę w kierunku deserów, lekkim uśmiechem posłanym kucharzowi po drugiej ...
Brzydkie światło autobusu linii 507 pozwala mi przyjrzeć się współpasażerom. Matka z dwójką dzieci, siedząca naprzeciwko mnie patrzy, jakby dobrze wiedziała, że znowu ...
To jest przedruk z interii z mam dziecko. Co o tym sądzicie? Gdzie była opieka społeczna i inne instytucje mające monitorować takie rodziny. Jak oceniacie wyrok? "Była ...
Nauczyłam się pływać I zanurzając się w wodzie cierpię pragnienie Nauczyłam się sadzić jabłonie I godzinami siedzę głodna pod ich pniami Nauczyłam się latać Teraz ...
Dzisiaj nie będzie zabawnie. Nie będzie jakoś sentymentalnie. Będzie po prostu życiowo. Będzie to moją historią i zaskoczeniem dla samej siebie. Jestem dziwnym ...
Boże codziennej szarości Który nas zmuszasz Do gonitwy za kromką Codziennego chleba Boże który pozwalasz Codziennie mordować Gwałcić z nienawiści Boże który zapominasz ...
Spojrzałem na zegarek i tupnąłem nerwowo nogą — Majka jak zwykle się spóźniała, a ja stałem pod jej blokiem i zamarzałem. Już miałem zdezerterować, ale wtedy ...
Ze stolika wziął czerwony pejcz ze skórzanymi wstążkami i zaczął ją śmigać, po brzuchu, udach, piersiach i cipce zostawiając zaczerwienienia. Kinga w milczeniu znosiła ...