Kwarantanna. Część dwunasta.
Nie trzeba być matką, psychologiem czy seksuologiem, by wiedzieć, że dla chłopaka pierwsza ejakulacja w pochwę jest tak samo ważna jak dla dziewczyny rozerwanie błony ...
Nie trzeba być matką, psychologiem czy seksuologiem, by wiedzieć, że dla chłopaka pierwsza ejakulacja w pochwę jest tak samo ważna jak dla dziewczyny rozerwanie błony ...
Uśmiecham się i napawam jego bliskością. Jest spokojnie, bezpiecznie i błogo. Muszę bardzo ze sobą walczyć, żeby nie zamknąć oczu. Mój organizm domaga się snu, ale ...
Obudziłam się, ale była dopiero piąta i nie miałam jeszcze zamiaru wstawać. Wiedziałam, że nie zasnę, ale chciałam sobie po prostu poleżeć. Ogarniałam w umyśle to ...
Drogi Czytelniku! Tekst jest luźną kontynuacją opowiadania „Różowe okulary”, które znajdziesz na moim profilu, jednak możesz bez przeszkód czytać go osobno. Ma to ...
Niczym syn marnotrawny powróciłam ze skruchą. Przepraszam, za tak długą przerwę. Nie mam nawet żadnych wymówek. Brak czasu, brak weny… można by zgonić chociażby na te ...
Nie spodziewałem się nikogo znajomego. Po prostu chciałem przejść się w spokoju, wypocić miasto z głowy i usiąść przy schronisku z piwem w dłoni. Był środek lata ...
Ogarniam się najszybciej jak potrafię, bo nie mogę się już doczekać spotkania z nim. Jeszcze niedawno byłabym skłonna powiedzieć: z nimi… No nic, staram się jakoś ...
Ze snu, wyrwały ją odgłosy porannej krzątaniny. Szum wody w łazience, warkot ekspresu do kawy, wreszcie szczęk zamka zamykanych drzwi wejściowych. To braciszek zapewne ...
Trzeci dzień mojego pobytu nad jeziorem zapowiadał się niezwykle podniecająco. Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam swojego syna Bartusia, który stał przy moim łóżku i ...
Można to było nazwać wypaleniem małżeńskim. Henrykowi podobały się i podniecały go inne kobiety, ale własna żona nie. Sprawdziłam to, pokazując mu własne cycki, a ...
Po półgodzinnej kąpieli wyszłam nago z łazienki. Była godzina czternasta i nie obawiałam się, że ktoś będzie mnie podglądał. O tej porze wszyscy byli w pracy. Poza ...
Wparowałam jak oparzona do pokoju. Zamknęłam za sobą drzwi, przekręciłam klucz i dwa razy sprawdziłam, czy na pewno są zamknięte. Nie wierzyłam w to, co przed chwilą ...
- Z Karen?- szepnelam zaskoczona. - Martyna... To jest pojebane.- powiedział. Nie wiedziałam co powiedzieć. Dorian jest z Karen. Karen pierdolone niebieskie końcówki. Jak ...
Zero miękkich nóg, strachu i obiekcji. Pozostało tylko zadanie do wykonania za grube pieniądze i nadzieja, że będzie choć trochę przyjemnie. Nie liczyłam, że będzie tak ...
Po tym, co wydarzyło się w kantorku z pokojówką, długo nie mogłem zasnąć. Wymarzone wakacje zaczynały zamieniać się w koszmar. Nie chciałem na to pozwolić. Moje pole ...