Emigrantki 9.
- Jaka degustacja? O czym ty mówisz? Na nic takiego się nie umawiałyśmy! - krzyczała Olga, kiedy Ola opowiadała nam o kulisach tego, jak ściągnęła na wieczór Arka i ...
- Jaka degustacja? O czym ty mówisz? Na nic takiego się nie umawiałyśmy! - krzyczała Olga, kiedy Ola opowiadała nam o kulisach tego, jak ściągnęła na wieczór Arka i ...
Detektywi siedzieli w samochodzie od dwóch godzin, ale wymienili raptem kilka słów. Byli specjalistami od obserwacji i spędzali ze sobą nawet po kilkadziesiąt a czasem nawet ...
- Nie odzywa się do mnie już drugi dzień. - powiedziała Anna, gdy siedziały wraz z Magdą w McDonaldzie w piątkowe popołudnie. - Więc zadzwoń. - poradziła. - Nie. Nie ...
Nazywałam to młóceniem. Zalatywało trochę wsią, ale Oliwka i Ola nie protestowały przeciwko takiej nazwie. W ostatnim czasie ta usługa była dosyć często wybierana przez ...
Nie potrafiłam się skupić na prowadzeniu lekcji. Co prawda uczyłam tylko wf-u, a nie wykładałam chemii, ale mimo wszystko byłam mocno rozkojarzona, co nie umknęło uwadze ...
Ta dziewczyna jest inna, ma niebieskie oczy, różową sukienkę, kocham tylko ją. Jaki piękny świat, gdy się ma dwadzieścia lat.... Słowa tej piosenki chodziły za mną ...
Wena powróciła, to i czas się znalazł! Serdecznie przepraszam za tak długi czas oczekiwania i obiecuję poprawę. Zapraszam do komentowania, z chęcią przeczytam co o tym ...
To, że Oliwka fantazjowała o seksie z inną dziewczyną, na początku wydało się Oli śmieszne. Uważała koleżankę za lekko stukniętą. Sytuacja zmieniła się, kiedy po ...
Kilka godzin później, stojąc na samym końcu kolejki do ścianki wspinaczkowej, cieszyłam się z porywistego wiatru, który chociaż trochę ochładzał nasze ciała podczas ...
Wtorkowy poranek był o dziwo dużo gorszy niż poniedziałkowy. Najprawdopodobniej było to spowodowane tym, że nie byłam tak podniecona i podekscytowana treningiem z ...
Siedziałam nad rzeką, wpatrując się w wodę. Kilka razy przeszło mi przez myśl, że wystarczyłoby zrobić tylko kilka kroków i wszystko mogłoby się skończyć. Zawsze ...
Zapach kadzidła unosił się w całym kościele. Nie znosiłem go. Ostatnio rzadko chodziłem do kościoła i chyba odzwyczaiłem się od niego. Od dwóch lat mieszkałem ze ...
Wtorkowy poranek przywitał mnie deszczem. Od razu pomyślałam, że moje plany co do założenia seksownej, niebieskiej sukienki wzięły w łeb. Na dodatek przypomniałam sobie ...
Poprosiłam go by odpoczął chwile po tym masażu, a sama poszłam do kuchni. Wypiłam łyk zimnej wody, by trochę ostudzić swoje ciało. Po cichu liczyłam także, na ...
Uwielbiał letnie poranki. W oczekiwaniu na pociąg zwrócił swoją twarz w kierunku słońca i zamknął oczy. Marzył wtedy o najmilszych rzeczach, o tym, co sprawiało mu ...