Trenerka 1
- Alu, dyrektorka cię woła. W tym pozornie niegroźnym zdaniu było coś, co wywołało we mnie ogromny niepokój. Wiedziałam, że muszę jak najszybciej udać do jej gabinetu ...
- Alu, dyrektorka cię woła. W tym pozornie niegroźnym zdaniu było coś, co wywołało we mnie ogromny niepokój. Wiedziałam, że muszę jak najszybciej udać do jej gabinetu ...
Minęły dwa tygodnie odkąd rozstałam się z Adamem. Nie potrafiłam przestać o nim myśleć. Wmawiałam sobie, że z każdym dniem będzie coraz łatwiej żyć bez niego ale ...
Miałam już dwóch pacjentów. Jednego leczyłam za darmo, a drugi omal nie padł na zawał, kiedy sprawdzałam, czy nie jest przypadkiem abstynentem. Jeszcze tego samego ...
- Co teraz mamy? - Ania spytała Magdę, siedząc na ławce pod klasą historyczną. - Matma. - westchnęła przyjaciółka. - Świetnie... - Kochani, zostawcie rzeczy w sali ...
Cisza jaka zalegała między Pawłem i Elizą, stawała się co raz bardziej krępująca. Stali na klatce schodowej po przeciwnych stronach korytarza i bardzo starali się na ...
Osiągnęłam niebywały sukces. Można powiedzieć, że mój romans z Morawskim jest pewny, a najlepsze jest to, że właściwie sam mi go zaproponował. Po prostu uwiodłam ...
Zerwał się nagle spadając z kanapy na podłogę. Rozejrzał się po salonie, ale nikogo nie było. – Dlaczego mi to robisz? – zapytał cicho. Śniło mu się, że wróciła ...
Igor wyszedł gdzies. Ja siedzialam na podlodze przywiazana do jakiejs rury. Nie moglam się wydostac lecz bardzo probowalam. Igor byl jednak kiepskim porywaczem. Nie zabral mi ...
Do drzwi rozległo się delikatne pukanie. Chwila ciszy, oczekiwania na jakąkolwiek odpowiedź. I znów. Ciche i rytmiczne stukanie. Tym razem nie czekała aż usłyszy ...
- Czasami warto zaryzykować. - wyszeptałam. Gadowski patrzył na mnie, po czym uśmiechnął się. - Jutro będę po Ciebie o 20. Bądź gotowa. - rzucił, po czym odszedł ...
Niedzielny poranek przyniósł ze sobą zupełnie inną atmosferę. O ile sobota była gęsta od tłumionych myśli i zdezorientowania, o tyle teraz, po wczorajszym, dzikim ...
Otworzyłam oczy i od razu dostrzegłam przy moim łożu lekarza, a mianowicie mojego wujka i starszą pielęgniarkę... - Witaj Sky - powiedziała pielęgniarka z szczerym ...
Sylwia Baranowska patrzyła czasem przed siebie, a czasem na samochody z prawego pasa wyprzedzane przez jej męża. Byli w trasie już dwie godziny, ale wymienili ze sobą ...
Nikola siedziała w uczelnianym bufecie w towarzystwie Wojtka. Opierając się na stoliku mięła w dłoni papierową serwetkę. Jej oczy były mętne od nadmiaru smutku. To już ...
Zdziwiłam się kiedy mój telefon zawibrował. Nie miałam pojęcia, kto może dzwonić do mnie w poniedziałkowe popołudnie, zwłaszcza że miałam wolne. Na wyświetlaczu ...