Opowiadania - str 152

Czytaj autorskie teksty
  • Deszcz łez

    Bolały mnie wszystkie mięśnie, kiedy na mnie spoglądał. Przeszywającym wzrokiem, wyrywającym powoli z wnętrza te wszystkie ważne i nieważne myśli. Z zakątków i ...

  • Bliźniacy

    Białego lubię bardziej. Biały jest fajny. Przychodzi do mnie zawsze ubrany elegancko i na luzie. Ogolony, świeży, pachnący. Odstawia sobie krzesło zgrabnym ruchem, pokazuje ...

  • *** Gdyby tak dało się się do szuflady...

    Głowa przeciążona, zmęczona Mózg jakby spał. Choć południe godzina młoda I emocji smak już poznał Dawno gdy zaczynało się pisać Nie spać. Kochać. Świat poznawać ...

  • Dwie miłości. Cz. 6

    Nie poszedł do domu. Nawet nie patrzył, dokąd idzie. Nogi same zaniosły go do domu przyjaciela. - Wchodź. – Rico wystarczyło, że spojrzał w twarz Daniela, żeby ...

  • Mały zagubiony księciu (królu)

    Przestałem cię kochać Czyli nie pamiętasz? Wytykania błędów ontologicznych filozofii mojej co męczy wrażliwości mimozy również Mały zagubiony księciu porównywany do ...

  • Portret toksyczności

    Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...

  • Sport w parku

    Marta bardzo lubiła dbać o swoje ciało, robiła to przede wszystkim poprzez ćwiczenia, stosowała dietę i ciężko trenowała. Codziennie rano wybierała się na ...

  • Asia w biurze

    Asia pracowała w firmie sprzedającej kamienne elementy do wyrobu schodów itp. Był to okres między świętami, a sylwestrem, więc ruch był praktycznie zerowy, a reszta ...

  • Młody masażysta

    Kamil był młodym studentem, który zrobił sobie kurs masażu nie tylko po to żeby dorobić dodatkowo pieniądze na zabawę i życie, ale też w głowie układał sobie ...

  • Mogło być gorzej (drabble)

    Mistrz przestrzegał go przed rzucaniem zaklęć bez przygotowania. Tłumaczył, że może się to skończyć mutacją, a nawet śmiercią. Dotąd poważnie traktował nauki ...

  • Wakacyjna przygoda z kuzynem

    Pamiętam jak ze swoim kuzynem Michałem chodziliśmy na pobliski poligon u dziadków. Nie był to poligon dziadków, ale znajdował się on niedaleko ich siedliska. Biegaliśmy ...

  • Pies Dziadka

    Mój dziadek miał kiedyś psa; wielkiego, czarnego wodołaza. Wiadomo jak wsiowi traktują zwierzęta. Wszystko ma być podporządkowane człowiekowi i konkretnemu zadaniu. Koń ...

  • Sklep

    Mój dobry kolega ma sklep w jednym z przejść podziemnych Warszawy. Dokładnej lokalizacji nie pamiętam, wiem tylko, że jest to dosyć nieciekawa okolica. Większość ...

  • Przygoda z licealistką na imprezie

    31. 12 Sylwester. Byłem podekscytowany wizją szampańskiej zabawy do białego rana. Zresztą nie tylko szampańskiej, bo wiedziałem że u kolegi w którego skromnych progach ...