Tamara - cz. IV
Po swojej wypowiedzi spodziewał się jakiejś niespodziewanej reakcji, ale nie aż tak gwałtownego i spontanicznego zachowania Tamary. Jeszcze nie skończył mówić, kiedy ...
Po swojej wypowiedzi spodziewał się jakiejś niespodziewanej reakcji, ale nie aż tak gwałtownego i spontanicznego zachowania Tamary. Jeszcze nie skończył mówić, kiedy ...
Co uważniejsi czytelnicy zorientują się zapewne, że niniejsze opowiadanie pojawiło się na LOL24 w zeszłym roku, jednak ze pewnych względów musiało zostać usunięte ...
Dlaczego napisałem to opowiadanie? Nie wiem może chciałem pokazać że miłość zwycięży wszystkie przeszkody ? Dorota w czerwcu skończy 82 lata ,jest w złym stanie ,rok ...
Po wzajemnych wyznaniach Filip przytulił do siebie Tamarę i przypieczętował tkliwym pocałunkiem ten swoisty pakt i nieoficjalne oświadczyny. - Filipie, ja pójdę teraz do ...
W poniedziałek 3 grudnia ruszyłem rano do sądu , złożyłem wniosek o wpis do księgi wieczystej i wróciłem do Świdnika, zaliczyłem spółdzielnia mieszkaniowa, wpisali ...
Pani Helena przytuliła Michała i ze wzruszenia nie mogła powstrzymać łez. - To chyba zrządzenie losu. Nie miałam dzieci, a mam dwoje wnucząt - powiedziała z ...
Zapraszam na drugą – oraz zdecydowanie najkrótszą, niemniej jak najbardziej konieczną dla zrozumienia całości historii – część opowieści o wyjątkowo apetycznych ...
Nim doszło do naszej rozmowy, byłam już w innym miejscu i w kompletnie innej sytuacji życiowej. Koleżanka która pracowała w księgowości, a która już się od nas ...
Dopiero kiedy poczuła ból, zorientowała się, że trzyma w dłoniach zapaloną zapałkę. Szybkim ruchem dłoni zgasiła płomień, po czym nie odrywając wzroku od jego ...
Minął miesiąc od tamtego pierwszego upojnego momentu w gabinecie. Od tamtej chwili wszystko nabrało innego kolorytu. Każde spojrzenie Marty, każdy jej gest, dotyk dłoni ...
W wybitnie skrótowym wstępie (jeśli ktoś jest ciekaw pełnej wersji, zapraszam na Pokątne oraz stronę autorską) pragnę poinformować o trzech rzeczach: - niniejsze ...
Tamara też nie czekała i sama podeszła do Małgorzaty, aby pożegnać się z nią. - Do widzenia pani Małgorzato. Mam nadzieję, że jeszcze nieraz się zobaczymy. Co do ...
Był maj 1987, piękny, słoneczny, Sylwester i nowy rok spędziłem z Kasią i Marcinem, zaczęliśmy w sylwestra o 16 , skończyliśmy o 14 w nowy rok , to nie była zabawa ...
To był cholernie inspirujący czas. Chciało się żyć, budzić się i iść spać, sprzątać, gotować, uśmiechać się, pracować i być mamą. W głowie kotłowało się ...
Halina wyjechała, sobotę i niedzielę spędziłem z Halina, nie wychodziliśmy z łóżka ,kochaliśmy się bez przerwy ,poniedziałek rano wyszedłem z mieszkania Haliny ...