Obyczajowe - str 18

  • Nic nie pamiętam #2

    Nie było jej jednak dane skonfrontować swych wyobrażeń z rzeczywistym stanem pomieszczenia. Nim wykonała pełny obrót w drzwiach pojawiła się postać w kominiarce i dwoma ...

  • Tamara - cz. VI

    Po dokonanym przeglądzie pomieszczeń mieszkalno-sypialnych na wyższej kondygnacji, Tamara wraz z panią Heleną zaczęły przeglądać stan pościeli, poduszek i nakryć w ...

  • Czekoladowa Wenus cz.II

    Otworzyłem oczy, a Patrycja jakby na to tylko czekała. - Cześć - patrzyła wprost w moje oczy. - Cześć. - Dobrze ci się spało? - A spaliśmy w ogóle? - Krótko, ale ...

  • Odebrane Życie cz.2

    Przechodzę korytarzem na drugą stronę. W pokoju naprzeciwko powinna spać nasza kochana córeczka. Klamki oliwiłem raz w miesiącu i nie obawiałem się, że mogę ją ...

  • Epilog

    Dlaczego napisałem to opowiadanie? Nie wiem może chciałem pokazać że miłość zwycięży wszystkie przeszkody ? Dorota w czerwcu skończy 82 lata ,jest w złym stanie ,rok ...

  • Sen o Amandzie

    . Dziś przyśnił mi się bardzo erotycznie rozbuchany sen. Obraz był bardzo wyrazisty, jakbym oglądał go w telewizorze. Pamiętałem każdy najdrobniejszy szczegół ...

  • Tamara - cz. VII

    Tamara widząc wchodzącego Filipa, obrzuciła go spojrzeniem pełnym uczucia i serdeczności. Podeszła do niego i położyła mu rękę na ramieniu. Zadrżał i spojrzał jej ...

  • Aż po grób. Cz. 3 - Sandra

    Hotel był najlepszym rozwiązaniem. Dla mnie mimo wszystko było za daleko by się cofać do mojego mieszkania, a sytuacje Sandry nie do końca właściwie znałem, ale ...

  • Aż po grób. Cz. 5 - Sandra

    Znajomość, związek, czy jakkolwiek chciało by się nazwać moją relacje z Sandrą, rozwijała się bardzo intensywnie. Wymienialiśmy tysiące wiadomości dziennie, śmiejąc ...

  • Trzy Rogi Trójkąta

    Minął miesiąc od świąt, a ja wciąż nie potrafiłam do końca objąć tego, co się wydarzyło i tego, co się działo nadal dzień po dniu, weekend po weekendzie, szept po ...

  • Moje przekleństwo. 8. Dorota i rozterki.

    W poniedziałek 3 grudnia ruszyłem rano do sądu , złożyłem wniosek o wpis do księgi wieczystej i wróciłem do Świdnika, zaliczyłem spółdzielnia mieszkaniowa, wpisali ...

  • Moje przekleństwo-11- Podróże kształcą.

    Był maj 1987, piękny, słoneczny, Sylwester i nowy rok spędziłem z Kasią i Marcinem, zaczęliśmy w sylwestra o 16 , skończyliśmy o 14 w nowy rok , to nie była zabawa ...

  • Rozmowy na rehabilitacji

    Na niewielkiej sali rehabilitacyjnej ćwiczyła młoda dziewczyna pod okiem rehabilitantki, wykonywała jej polecenia. - I co tam w przedszkolu? - zapytała rehabilitantka. - A ...