Pani w czerni, czyli opowieść Agnessowo-JoAnnowo-majówkowa (część 3)
Zapraszam na finał *** ROZDZIAŁ 5/7 – ”Pani w czerni, czyli spotkanie na najwyższym szczeblu” * Wysiadam z windy na jednym z ostatnich pięter obłożonego błękitnym ...
Zapraszam na finał *** ROZDZIAŁ 5/7 – ”Pani w czerni, czyli spotkanie na najwyższym szczeblu” * Wysiadam z windy na jednym z ostatnich pięter obłożonego błękitnym ...
BUM!!!!!!!! Zerwanie z Jackiem, nie było dla mnie ani proste ani łatwe. Ale chyba jednak sobie na to zasłużył. O ile samo zerwanie, to raczej bułka z masłem, I chyba raczej ...
Całowałem Halinę na peronie, nieliczni przechodzący patrzeli na młokosa który całował dojrzałą kobietą, - Antoś poczekaj zaraz będziemy w domu ,nacieszysz się mną ...
Tamara, młoda, atrakcyjna mężatka, matka uroczej trzylatki Basi i nowonarodzonego synka Jasia, przez cztery lata po ślubie z Andrzejem czuła się szczęśliwą, spełnioną ...
Dorota poszła, zastanawiałem się co powie w domu, leżałem i zastanawiałem się co robić, pierwsze to muszę wynieść się hotelu , zabrać ciuchy ,bo tu nic nie mam nawet ...
Rodzinne wakacje dobiegły końca. Zgodnie z planem nie stały się prorodzinne i Ewa wróciła w liczbie pojedynczej. Oczywiście, obiecaliśmy sobie spotkania, ale konieczność ...
Jak to zwykle bywa gdy wyszła na chwilę by odetchnąć to zaczęły z nieba spadać kropelki wody by po chwili zalać cały brukowany plac na rynku. Wbiegła do najbliższej ...
Curiosa. cz. 2 „Dostał mnie całą gdzie, jak i kiedy chciał...” Szukając w pościeli mojej koszulki, nie mogłam się oprzeć by nie podziwiać śpiącej jeszcze Magdy. A ...
Cholerka późno już, chyba dzień.- Pomyślała , jednocześnie przez szum wody dobiegł ją głos Magdy. - Ej! Śpiąca królewno rusz w końcu dupencję z pościeli! Już ...
Opowiadanie, na które będą składać się kolejne wpisy jest historią wymyśloną. To fikcja literacka. Proszę nie naśladować tego w domu. Opowiadanie, bo żadna to ...
Po raz pierwszy zobaczyłem ją w centrum, gdy wychodziła ze sklepu oferującego markowe perfumy. Zachwyciła mnie ta niewysoka i filigranowa blondyneczka ubrana na hipisowską ...
Rozdział IV Po wyjściu Rafała zrobiło się nagle pusto. Czuć było jego nieobecność. Jakby istota rzeczy opuściła pokoje. Ta świdrująca cisza wypełniająca ...
c.d. nastąpił! … Ewa zawołała – choć już do nas! Zanim dotarł do mnie sens wypowiedzi, zza kotary aneksu wyszła Renata, tak jak ją widziałem przed chwilą. W samych ...
*** CZĘŚĆ 4/6 * Zdaję sobie sprawę, że powinnam zapalić ci znicz, jednak wyjątkowo porywiste, późnowiosenne podmuchy skutecznie mi w tym przeszkodziły. Na dodatek mało ...
Powrót do mieszkania w bloku był jak zimny prysznic, choć w naszych żyłach wciąż krążył ogień. Zgodnie z obietnicą, miałyśmy zapomnieć o tym, co wydarzyło się na ...