Miłosne - str 702

  • Iluzja – rozdział 25

    Nie mieliśmy za dużo czasu na odpoczynek, bo wcześnie rano lecieliśmy na Kostarykę. Byłam kompletnie nieprzytomna i tak naprawdę mało obchodził mnie fakt, że moje tak ...

  • Istota.

    Jestem Wrażliwą maszyną bezduszną Do wykonywania poleceń niewyrażonych Androidem nadpisującym twój wczorajszy krzyk Dzisiejszym, porannym uśmiechem Lalką do zabawy w ...

  • Empiria – rozdział 7

    Zostałam sama, nadal klęcząc na podłodze, podczas gdy Gavin jak gdyby nigdy nic, poszedł wziąć prysznic. Nie wiedziałam, ile tak siedziałam, ale w końcu tętno mi ...

  • Iluzja – rozdział 5

    Wracałam do domu cała we łzach, czując się upokorzona. Zdradzona. Rozżalona. Właściwie wszystko naraz. Jak Darren mógł rozpowiadać o mnie takie rzeczy? Nie obchodziło ...

  • Człowiek Witruwiański (I)

    Część 1. Kusiciel --- Pasażer Piotr Uznański jest proszony o zgłoszenie się do bramki numer sześć, powtarzam, pasażer Piotr Uznański… Reszta komunikatu utonęła w ...

  • Vive la F... - cz. 22. The Londoner.

    „Maybe it’s because I’m a Londoner, Londoner…” Męski ciepły głos rozchodził się śpiewem po pokoju. „Ładnie…” – Cathrine powoli otwierała oczy ...

  • Carpe diem - cz.4.

    Elegancko musnął ustami wierzch dłoni i delikatnie odłożył ją na blat stołu. Cathrine wciąż nie była pewna czy się nie przesłyszała. Przywołała słowa sprzed ...

  • Moja Bee cz.36 c.d powrotu

    Bee już po jakiś pięciu minutach wyszła z recepcji campingu i wsiadła do tyłu naszego busa. -To gdzie mam się ustawić? -A wiesz czy możemy tu przenocować? -Jak byś ode ...

  • Ostatni z planety Carammi cz 13

    Na granicy Arpaganni z Termideą jechali rycerze Armidosa, eskortując Rehera na teren jego królestwa. Mgła nad polami się unosiła, a słońce zaczynało powoli wznosić się ...

  • Empiria – rozdział 11

    Wychodząc z kawiarni, trzymałam w ręku kubek z ciepłą herbatą z oferty zimowej — z pomarańczą i goździkami — bo potrzebowałam czegoś na uspokojenie. Gula w gardle i ...

  • Carpe diem - cz.7.

    -Żebyś chociaż miała do niego numer. – Janet wciąż nie ogarniała co właściwie się wydarzyło. Relacja przyjaciółki była chaotyczna i bardzo subiektywna, a co gorsza ...

  • Tęsknię... Cz.48

    Vanessa Minęło kilka dni, odkąd Mike dowiedział się o ciąży. Od tej pory nie odstępuje mnie na krok i każe ciągle leżeć. Troszkę mnie to bawi, bo zachowuje się jak ...

  • Carpe diem - cz.5.

    Mężczyzna uśmiechnął się jak zadowolony z wyniku trener, spuścił głowę i przez chwilę skupił na posiłku. Celebrował każdy kęs. Wtem z rogu sali rozbrzmiał ...

  • Lizzy

    Zniecierpliwiona, popatrzyła na zegarek. Cholera, spóźni się. Krążyła po lotnisku bez celu. Nie było żadnej wolnej taksówki, musiała czekać na autobus. Dopiero co ...