Ostatni z planety Carammi cz 13
Na granicy Arpaganni z Termideą jechali rycerze Armidosa, eskortując Rehera na teren jego królestwa. Mgła nad polami się unosiła, a słońce zaczynało powoli wznosić się ...
Na granicy Arpaganni z Termideą jechali rycerze Armidosa, eskortując Rehera na teren jego królestwa. Mgła nad polami się unosiła, a słońce zaczynało powoli wznosić się ...
Malinowy cukierek Rudawy, smutny miś Pomarańczowa kartka „I love you” Różano-czekoladowe serce Spieczony burak Koralowe usta Płomienne przyrzeczenia Ognisty dotyk ...
„Maybe it’s because I’m a Londoner, Londoner…” Męski ciepły głos rozchodził się śpiewem po pokoju. „Ładnie…” – Cathrine powoli otwierała oczy ...
Mężczyzna uśmiechnął się jak zadowolony z wyniku trener, spuścił głowę i przez chwilę skupił na posiłku. Celebrował każdy kęs. Wtem z rogu sali rozbrzmiał ...
Wracałam do domu cała we łzach, czując się upokorzona. Zdradzona. Rozżalona. Właściwie wszystko naraz. Jak Darren mógł rozpowiadać o mnie takie rzeczy? Nie obchodziło ...
Cz. 21 Sandra Pomysł Anki był szalony, ale czułam, że miała rację. Od swojego powrotu, bardzo się zmieniła. Już nie siedziała w swoim pokoju nie robiąc niczego, tylko ...
Cz 5 Może to wszystko jest głupie, ale mnie to nie obchodzi. Już nie pamiętam, kiedy byłam tak szczęśliwa. Kiedy radość i wyczekiwanie mieniły mi się w głowie, a serce ...
Szła do domu pełna obaw. Dziś już pamiętała o kluczu, aczkolwiek niewiedza, w jakim stanie jest matka, wywoływała lęk. Do tego Daria, której pytania zaprzątały jej ...
Do domu Wiktora dotarliśmy gdy było już zupełnie ciemno. Wędrówkę przebyliśmy w zupełnej aczkolwiek komfortowej ciszy. Podobno właśnie przez takie milczenie poznaje ...
Kiedy Reher dowiedział się, że Armidos IV oddalił i znieważył wysłanników pokoju, wpadł w gniew. - Skoro tak, będzie wojna - rzekł. Wysłał wojsko by zaatakowało ...
Po piątej próbie dodzwonienia się do Janet, Cathrine ze złością rzuciła telefonem na fotel. Z przerażeniem zobaczyła jak odbija się od siedziska i pikuje w stronę ...
Cz. 22 Ania I pomyśleć, że minął już tydzień od pogrzebu naszych rodziców. Czas płynie tak nieubłaganie, że aż boję się myśleć o własnej starości. Bo ona jest ...
- Nadia, zbieraj się! Nie zdążymy na ten koncert jeśli będziesz tak się gramolić w tej łazience! - krzyknęła Zuzanna do swej młodszej siostry, która właśnie ...
Vanessa Minęło kilka dni, odkąd Mike dowiedział się o ciąży. Od tej pory nie odstępuje mnie na krok i każe ciągle leżeć. Troszkę mnie to bawi, bo zachowuje się jak ...
Vanessa: - Mama!?- krzyknęłam zaskoczona. Była ostatnią osobą, której się tutaj spodziewałam. Nawet nie zadzwoniła, że przyjeżdża, a zawsze to robiła. - Niespodzianka ...