Miłość sensem życia cz. 82
-Nie będę cię sądził. Nie nadaję się do tego… Mam do ciebie ogromną słabość, wiesz o tym. Tylko, dlaczego się na mnie gniewasz? Dlaczego karzesz mnie w ten sposób? ...
-Nie będę cię sądził. Nie nadaję się do tego… Mam do ciebie ogromną słabość, wiesz o tym. Tylko, dlaczego się na mnie gniewasz? Dlaczego karzesz mnie w ten sposób? ...
Keller, usadowiona na krześle silnym pociągnięciem do tyłu, instynktownie poczuła co będzie dalej. Gdy czarny worek zniknął sprzed twarzy, zdążyła jedynie wziąć ...
— Chcesz jechać teraz, Orbe? Noc ciemna... — Nie mogę zwlekać. — Jeźmy zatem. Przed rankiem wrócimy, prawda? Może list matce zostawię... — Nie wiem tego, Carriass ...
Stoję między dwoma filarami i obserwuję tłum tańczących. Nie chcę rzucać się w oczy. Nie jestem tutaj po to, żeby się bawić. Mam konkretną ilość towaru do ...
Patrząc w dal zagubiony wzrokiem, odchylam głowę do tyłu i wciągam w płuca zimne powietrze. Przymykam powieki i delektuje się chwilą. Czuję jego dłonie na biodrach ...
51 „Świetnie!” – zapiszczałam w duszy. – „Nareszcie coś szło po mojej myśli”. – Wygląda na to, że Tomek się jednak spisał. – Wstałam z klęczek i ...
SENNość Ten niedzielny poranek rozpoczął dźwięk pisku małych opon, które zblokowane przez niedoświadczonego kierowcę, wyprowadziły błękitnego sedana ze złotymi ...
Mało co nie wrzasnęłam na jej widok. Co ona tu robiła? To ona mnie zwabiła do mieszkania, a nie Harvey? Ukradła mu telefon? Czekała na mnie? Tysiąc myśli pojawiło się w ...
Siedzieliśmy przy stole, naprzeciwko siebie. Miałam wrażenie, że nie mogę go dotknąć, choć jego męskie dłonie były tak blisko. Jednocześnie blisko i tak cholernie ...
¢zęść 3 ~ρяzуѕzłσść~ •po 3 latach, pod Warszawą u Natalii• -Dzisiaj są Twoje urodziny! Ale Ty jesteś stara... już 18 lat- mówi jej Przemek, młodszy brat ...
Alice W okolicy rozległ się trzask powietrza, rozrywającego bębenki słuchowe i przyprawiającego o wręcz skandaliczny ból głowy. Takie zjawisko miało miejsce podczas ...
Cz. 24 Trzy lata później Sandra Założenie Galerii imienia ASK nie było takie trudne, jak nam się na początku wydawało. W końcu udało mi się namówić Krzyśka na plany ...
Nie mieliśmy za dużo czasu na odpoczynek, bo wcześnie rano lecieliśmy na Kostarykę. Byłam kompletnie nieprzytomna i tak naprawdę mało obchodził mnie fakt, że moje tak ...
Nowe opowiadanko. Mam nadzieję, że sie spodoba. Uważam sam, że jest moim najlepszym. Ocenę jednak pozostawiam czytelnikom. Trzeba czytać uważnie, bo toczy się w dwóch ...
ryżowe sploty na rękawach to wiosna skąpana w kwiatach magnolii tam schroniliśmy się przed burzą pewnego popołudnia ukradłeś blask niezapominajek i nie oddałeś na ...