Ostatni z planety Carammi cz 17
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Oczy Carriass do ciemności jeszcze nie zupełnie przywykły, a już obecność innej istoty, poczuła. W jednej chwili dziwne drżenie jej ciałem władać zaczęła, a włoski ...
Anita miała chyba wtyki u Pana Boga, bo nie można lepiej chcieć wyglądać. Nie tylko ma odpowiedni wzrost, posągową wprost figurę, ale i twarz przykuwającą uwagę nie ...
Mgła nad lasem się snuła, a jaśniejące niebo, na wschodzie wskazywało, że nie długo rozpocznie się dzień. Grupa tysiąca konnych ruszyła w przeciwnym kierunku, gdzie ...
Nagle był już koniec lipca i czas zaczynał przeciekać mi przez palce. Dwudziestego drugiego tygodnia ciąży już nie dało się ukryć i choć czasem napotykałam znaczące ...
— Chcesz jechać teraz, Orbe? Noc ciemna... — Nie mogę zwlekać. — Jeźmy zatem. Przed rankiem wrócimy, prawda? Może list matce zostawię... — Nie wiem tego, Carriass ...
(…) poczułam chłodny metal na mej skórze. W środku jednocześnie uderzającą adrenalinę i ogromny strach. Huk. Ból. Ciemność. Wszystko działo się tak szybko… Ze snu ...
Nie tego się spodziewałam po tylu latach. Nie wyobrażałam sobie takiego życia, kiedy byłam młodsza i wszystko stało przede mną otworem. Wtedy miałam wszystko; miałam ...
zakochaj mnie bez opamiętania w niezapominajkach ujrzyj oszalenie pocałunkami obudź zmysły zapragnij ust aż do granic znoszących ból krew w żyłach podpal niech zakipi ...
4 miesiące wcześniej Szesnaste urodziny. Powinnam czuć się wyjątkowo, tort, przyjaciele, prezenty i przede wszystkim rodzice. Ale to tylko marzenia, nie mam ich odkąd ...
Wiesz, to było coś Co uruchomiło Nieznane ci procedury Czerwony alert. Z podłogi, wyciągając rękę Nie patrz tak – nie w twoim kierunku! Resztką sił i ostatnią ...
Niepewnie uniosła jedną powiekę. Czy to już ranek? Tego nie była pewna. Wymacała zegarek na szafce i musiała minąć chwila, nim jej ostrość wzroku powróciła i mogła ...
-Cathy, proszę, przestań…. Cathrine! – Sebastian odsunął od siebie dłonie Keller. Siedziała mu na kolanie i obsypywała pocałunkami. – Mamy mało czasu! Skup się! ...
51 „Świetnie!” – zapiszczałam w duszy. – „Nareszcie coś szło po mojej myśli”. – Wygląda na to, że Tomek się jednak spisał. – Wstałam z klęczek i ...
„Przychodzić co wieczór, bez słowa kochać się całą noc. Namiętnie, ale czule. Wychodzić nad ranem…” – siedząc w czarnym jeepie, Blackmountain zamyślony ...