Taneczny krok miłości cz.30
********** Szymon I mamy kolejny dzień, który zapewne też będzie pełen niespodzianek. Od dłuższego czasu miewam tylko takie dni. Na szczęście wszystkie były dobre i mam ...
********** Szymon I mamy kolejny dzień, który zapewne też będzie pełen niespodzianek. Od dłuższego czasu miewam tylko takie dni. Na szczęście wszystkie były dobre i mam ...
Hej, nazywam się Kamila i mam 17 lat. Jestem dość normalna, nie za chuda, nie za gruba i mam 160 cm wzrostu. Mam długie (do tyłka) włosy w kolorze jasnego brązu, są ...
Gdy Zofia, uginając się pod ciężarem swych myśli, zgodziła się na propozycję Jana, nie miała pojęcia, jak głęboko ta decyzja wpłynie na jej postrzeganie świata. Mimo ...
Od godziny sprzątam kuchnię. Drżącymi dłońmi próbuję zmywać naczynia. Robię wszystko, żeby tylko przestać myśleć. Nie chcę w kółko wyobrażać sobie Justyny w ...
Rozdział I Tom przebudził się, spojrzał na zegarek i momentalnie zasnął ponownie. Obudziły go hałasy dobywające się z drugiego pokoju. – Nate, wstawaj, trzeba ...
Tęskniłam za nim. Tęskniłam, cholernie. Zanim podniósł się z kanapy, zanim zdążył jeszcze wyjść, tęskniłam zanim się pożegnał, pocałował mnie na koniec ...
Vanessa Około godziny 18:00 powoli zaczęłam szykować się na imprezę. Bałam się tego, co mógł wymyślić mój kochany braciszek. Na pewno będzie grubo, jestem pewna ...
CZĘŚĆ DRUGA Z pewnym smutkiem i nostalgią spojrzałem na zdjęcie w szarej ramce i przyglądałem mu się przez dłuższą chwilę, wspominając, jaki byłem zdenerwowany w ...
Drewniane schody skrzypiały przy każdym dotknięciu, ale dzięki nieznacznemu nachyleniu nie było trudno wdrapać się na trzecie piętro. Nawet z siatkami pełnymi zakupów ...
Brann, czując obok siebie poruszenie, natychmiast się przebudził. Spojrzał na zalany porannym słońcem pokój, a potem – wpatrzone w niego z lekką nieśmiałością – ...
Bez względu na to, co zrobi, zawsze mu wybaczę. Może mnie oszukać, manipulować mną, sprawić, że chcę być martwa, zawsze będę za nim gonić. Pamiętam te kilka dni ...
Wrześniowa pogoda rozpieszczała. Słońce nic sobie nie robiło ze zmiany pór roku i ostro dogrzewało zmieniające kolor liści. Dojrzałe winogrona pachniały słodko i ...
Cz. 17 Ania Wciąż słyszę słowa, które Sandra wypowiadała do Krzyśka i nie mogę w to uwierzyć. Ja mam być adoptowana? Mieszkam tutaj z nimi już przeszło dwadzieścia ...
Siedzieliśmy przy stole, naprzeciwko siebie. Miałam wrażenie, że nie mogę go dotknąć, choć jego męskie dłonie były tak blisko. Jednocześnie blisko i tak cholernie ...
-Keller? – Sebastian ze zdumienia wyciągnął ręce z kieszeni- Keller! Była tylko kilka metrów od niego, musiała go słyszeć, ale w odpowiedzi zrobiła jeszcze parę ...