Aqrab/Skorpion Cz. 6
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Parisa ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Parisa ...
Kraść z tobą słońce Na zielonej łące Wśród kolorów kwiatów Szukać polnych maków Całować cię pod drzewami Brać życie pełnymi garściami Dawać ci tyle czułości ...
Drgnęła gwałtownie, gdy trzasnęły drzwi i odwróciła się w stronę domu. Bała się tego, co za chwilę mogło się zdarzyć. - Waćpanna? - Marius wyglądał na nieco ...
Tęskniłam za nim. Tęskniłam, cholernie. Zanim podniósł się z kanapy, zanim zdążył jeszcze wyjść, tęskniłam zanim się pożegnał, pocałował mnie na koniec ...
Cz. 17 Ania Wciąż słyszę słowa, które Sandra wypowiadała do Krzyśka i nie mogę w to uwierzyć. Ja mam być adoptowana? Mieszkam tutaj z nimi już przeszło dwadzieścia ...
Rozdział I Tom przebudził się, spojrzał na zegarek i momentalnie zasnął ponownie. Obudziły go hałasy dobywające się z drugiego pokoju. – Nate, wstawaj, trzeba ...
Brann, czując obok siebie poruszenie, natychmiast się przebudził. Spojrzał na zalany porannym słońcem pokój, a potem – wpatrzone w niego z lekką nieśmiałością – ...
Drewniane schody skrzypiały przy każdym dotknięciu, ale dzięki nieznacznemu nachyleniu nie było trudno wdrapać się na trzecie piętro. Nawet z siatkami pełnymi zakupów ...
Bez względu na to, co zrobi, zawsze mu wybaczę. Może mnie oszukać, manipulować mną, sprawić, że chcę być martwa, zawsze będę za nim gonić. Pamiętam te kilka dni ...
Siedzieliśmy przy stole, naprzeciwko siebie. Miałam wrażenie, że nie mogę go dotknąć, choć jego męskie dłonie były tak blisko. Jednocześnie blisko i tak cholernie ...
UWAGA! +18 (makabryczne sceny) *** Pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy. Bez względu na wiek czy płeć. Dziecko staje na własne nogi i przepełnione ciekawością brnie ...
- Nie myślcie sobie, że czuję się jak osoba bez winy, bo wykonałem już rachunek sumienia, spisałem wszystkie moje błędy i postanowiłem dołączyć do was, aby oczyścić ...
CZĘŚĆ DRUGA Z pewnym smutkiem i nostalgią spojrzałem na zdjęcie w szarej ramce i przyglądałem mu się przez dłuższą chwilę, wspominając, jaki byłem zdenerwowany w ...
Wrześniowa pogoda rozpieszczała. Słońce nic sobie nie robiło ze zmiany pór roku i ostro dogrzewało zmieniające kolor liści. Dojrzałe winogrona pachniały słodko i ...
Było ciężko. Im ciemniej i chłodniej zaczynało się robić, tym ziemia stawała się mniej podatna na nasze działania. Oblewał mnie pot, a ramiona rwały z bólu, jednak ...