Ostatni z planety Carammi cz 12
— Chcesz jechać teraz, Orbe? Noc ciemna... — Nie mogę zwlekać. — Jeźmy zatem. Przed rankiem wrócimy, prawda? Może list matce zostawię... — Nie wiem tego, Carriass ...
— Chcesz jechać teraz, Orbe? Noc ciemna... — Nie mogę zwlekać. — Jeźmy zatem. Przed rankiem wrócimy, prawda? Może list matce zostawię... — Nie wiem tego, Carriass ...
Przedostanie się pomiędzy krążącymi ludźmi, nie okazało się rzeczą prostą do wykonania. Oczywiście ciemność pozwalała skutecznie ukryć naszą tożsamość, jednak w ...
zakochaj mnie bez opamiętania w niezapominajkach ujrzyj oszalenie pocałunkami obudź zmysły zapragnij ust aż do granic znoszących ból krew w żyłach podpal niech zakipi ...
Wiesz, to było coś Co uruchomiło Nieznane ci procedury Czerwony alert. Z podłogi, wyciągając rękę Nie patrz tak – nie w twoim kierunku! Resztką sił i ostatnią ...
Niepewnie uniosła jedną powiekę. Czy to już ranek? Tego nie była pewna. Wymacała zegarek na szafce i musiała minąć chwila, nim jej ostrość wzroku powróciła i mogła ...
Ta noc nie należała do spokojnych. Po tym, co usłyszałam nie mogłam zasnąć i przez długie godziny zastanawiałam się, co tak naprawdę czuję do Adama. Oscylowałam ...
-Cathy, proszę, przestań…. Cathrine! – Sebastian odsunął od siebie dłonie Keller. Siedziała mu na kolanie i obsypywała pocałunkami. – Mamy mało czasu! Skup się! ...
¢zęść 3 ~ρяzуѕzłσść~ •po 3 latach, pod Warszawą u Natalii• -Dzisiaj są Twoje urodziny! Ale Ty jesteś stara... już 18 lat- mówi jej Przemek, młodszy brat ...
„Przychodzić co wieczór, bez słowa kochać się całą noc. Namiętnie, ale czule. Wychodzić nad ranem…” – siedząc w czarnym jeepie, Blackmountain zamyślony ...
Rozdział 29 Roman Leżałem na kanapie i słuchałem wywodów Dean oraz Setha. - Jesteście gorsi niż baby – powiedziałem przerywając im te bełkotania. – Ty weź ...
„Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.” ~ Konstanty Ildefons Gałczyński *** Stałam ...
46. Słowa Roberta wywołały wśród zebranych burzliwą dyskusję. Głosy przerażenia i potępienia mieszały się z obojętnością i pogardą. Nie zdziwiło mnie, że ...
Żył. Sprawdziłam puls, gdy tylko do niego dotarłam. Był słaby, ale na szczęście wyczuwalny. Tata istotnie chorował. Całe jego ciało zdobiły sińce, krwiaki i ...
07 -10 -2018 godz. 17.15 Kacper Korecki przyjeżdża na posesję domu, w którym przetrzymuje kobietę. Wyciąga z bagażnika doniczki z kwiatami i stawia je na schodach ...
-Hej…. – pogłaskał dziewczynę po włosach. Znów nie wiedział jak dokończyć zdanie. W odpowiedzi jedynie wtuliła się jeszcze głębiej. -Musimy wstawać. -Nic nie ...