Lizzy 2
Zwiedzanie tego miejsca zajęło im ponad godzinę. Dom był ogromny, a Lizzy koniecznie chciała poznać każdy jego zakamarek. Został jeszcze ogród, ale tam poradzi sobie ...
Zwiedzanie tego miejsca zajęło im ponad godzinę. Dom był ogromny, a Lizzy koniecznie chciała poznać każdy jego zakamarek. Został jeszcze ogród, ale tam poradzi sobie ...
Tak jak powiedział Harvey, przed spotkaniem z nim porządnie się wyspałam. Nie było to nawet trudne. Byłam tak zmęczona, że zasnęłam, ledwie moja głowa dotknęła ...
Cz. 13 Sandra Obudziłam się coś przed szóstą rano i pierwsze, co zrobiłam, to pognałam pędem do pokoju Ani. Byłam przekonana, że coś się zmieniło. W nocy miałam sen ...
Alarm für AW11 -Często o wszystkim decyduje przypadek. – Mówiła sobie w duchu. Honda stała, błyszcząc w świetle słońca jak najczystszy diament, tonący w majestacie ...
Ostatni przystanek Rano padał deszcz, po którym pozostały lekkie kałuże i poczucie duchoty, a brak wiatru wcale nie sprzyjał spędzaniu czasu na powietrzu, którego i tak ...
-Boże! Jak cudownie! – Diana nie mogła się nacieszyć morską pianą, chłodno pieszczącą łydki. Zmoczone nogawki beżowych rybaczek zmieniły kolor, który i tak był ...
Z każdym dniem płace za swój błąd. Z każdym dniem ból coraz bardziej roztrzaskuje moją klatkę piersiową. Z każdym dniem chęć sięgnięcia po żyletkę jest coraz ...
Cz 5 Może to wszystko jest głupie, ale mnie to nie obchodzi. Już nie pamiętam, kiedy byłam tak szczęśliwa. Kiedy radość i wyczekiwanie mieniły mi się w głowie, a serce ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Od tego rozdziału ...
Cz. 21 Sandra Pomysł Anki był szalony, ale czułam, że miała rację. Od swojego powrotu, bardzo się zmieniła. Już nie siedziała w swoim pokoju nie robiąc niczego, tylko ...
Jo miotała się po całej kuchni, próbując znaleźć sobie zajęcie. Z niepokojem co chwilę zerkała na zegarek i przygryzała wargę. Wpatrywałem się w nią w milczeniu ...
-Cathy… Jest wpół do dziewiątej. – Janet konspiracyjnie szepnęła, pochylając się nad stołem i prawie wywracając gęsto ustawione butelki piwa. Mark, trzymając rękę ...
- Czuję się znakomicie – odparła stanowczym tonem, posyłając mu gardzące spojrzenie. - Skąd tyle nienawiści, w tych ślicznych oczkach? - Dają ci jasno do zrozumienia ...
-To było wspaniałe. Dziękuję! – przed wejściem do restauracji Diana wspięła się lekko na palcach i pocałowała Jacka w policzek. Chwycił jej twarz w obie dłonie i ...
Hej, jestem tu nowa. Uwielbiam pisać. Mam zamiar co jakiś czas wstawiać opowiadania. A o to prolog mojego pierwszego opowiadania, zapraszam. -Kasia, kochanie, Michał już ...