Moja Bee cz.37 Wspólne początki
ŚRODA Wstaliśmy około 7 rano i przygotowałem jajecznicę na boczku a moje kochanie przygotowało kawę. -To co dziś robimy? -Może po śniadaniu pojedziemy do IKEI zobaczyć ...
ŚRODA Wstaliśmy około 7 rano i przygotowałem jajecznicę na boczku a moje kochanie przygotowało kawę. -To co dziś robimy? -Może po śniadaniu pojedziemy do IKEI zobaczyć ...
Alarm für AW11 -Często o wszystkim decyduje przypadek. – Mówiła sobie w duchu. Honda stała, błyszcząc w świetle słońca jak najczystszy diament, tonący w majestacie ...
-Co to kurwa jest? – Olivier wpadł do gabinetu Blackmountaina wymachując bronią Keller. – Skąd ona ma broń?! Sebastian wstał gwałtownie, ale wściekły był przede ...
Cz 5 Może to wszystko jest głupie, ale mnie to nie obchodzi. Już nie pamiętam, kiedy byłam tak szczęśliwa. Kiedy radość i wyczekiwanie mieniły mi się w głowie, a serce ...
Gdy obudziłam się w poniedziałek rano, byłam przekonana, że Gavin wciąż leży obok mnie. Sięgnęłam ręką na drugą stronę łóżka, która okazała się jednak pusta i ...
Od pamiętnego pocałunku minęły dwa dni. Oboje pilnowali, by nie wchodzić sobie w drogę, spotykając się jedynie podczas kolacji i wymieniając zdawkowe uwagi o pogodzie ...
– Siądźmy – powtórzył Sylwek, machnąwszy głową w kierunku stojących za murkiem palet i zaraz posadził tyłek. Daria nieśmiało przysiadła obok; chłopak był ...
Cz. 12 Krzysiek Gdy zobaczyłem, że Sandra usnęła, a ja miałem już koniec brudu na stole, postanowiłem wybrać się do Rafała osobiście. Siedzenie w domu nie było moim ...
Hej, jestem tu nowa. Uwielbiam pisać. Mam zamiar co jakiś czas wstawiać opowiadania. A o to prolog mojego pierwszego opowiadania, zapraszam. -Kasia, kochanie, Michał już ...
Ostatni przystanek Rano padał deszcz, po którym pozostały lekkie kałuże i poczucie duchoty, a brak wiatru wcale nie sprzyjał spędzaniu czasu na powietrzu, którego i tak ...
Drwal na chłodnym mchu się ocknął, chłód go ogarnął. Rozejrzał się, znajdował się na lasu skraju, blisko łąki. Na wzniesieniu Kaunga stała, a jej zielone łuski w ...
Vanessa: - Mama!?- krzyknęłam zaskoczona. Była ostatnią osobą, której się tutaj spodziewałam. Nawet nie zadzwoniła, że przyjeżdża, a zawsze to robiła. - Niespodzianka ...
Nadal wstrząśnięta po naszej rozmowie, robiłam herbatę. Z powrotem byliśmy w mieszkaniu, ale tutaj klimat był zdecydowanie gorszy, więc zaraz wracaliśmy z kubkami na ...
Cz. 21 Sandra Pomysł Anki był szalony, ale czułam, że miała rację. Od swojego powrotu, bardzo się zmieniła. Już nie siedziała w swoim pokoju nie robiąc niczego, tylko ...
-To było wspaniałe. Dziękuję! – przed wejściem do restauracji Diana wspięła się lekko na palcach i pocałowała Jacka w policzek. Chwycił jej twarz w obie dłonie i ...