Tęsknię... Cz.58
Mike: Minęło parę dni, odkąd zobaczyłem dziewczynę z wyjazdu. Nawet nie wiedziałem, jak ma na imię... Postanowiłem z nią pogadać i dowiedzieć się, co tutaj robi ...
Mike: Minęło parę dni, odkąd zobaczyłem dziewczynę z wyjazdu. Nawet nie wiedziałem, jak ma na imię... Postanowiłem z nią pogadać i dowiedzieć się, co tutaj robi ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Od tego rozdziału ...
Harvey mimo wszystko też nadal ją kocha. Te słowa były jak policzek w twarz. Wiedziałam to, a jednak to stwierdzenie zabolało mnie ponownie, gdy tylko Gavin wypowiedział je ...
Wolna niedziela. Powolny poranek. Przytulasz się do moich pleców, gdy robię śniadanie. „Odpocznij.” – szepczesz. „Jedźmy gdzieś na obiad. Ja stawiam, ty ...
Noc minęła szybko i spokojnie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio spałam tak dobrze. Odkąd trafiłam do sierocińca, dość często prześladowały mnie koszmary nocne. Przy ...
Liście nie pytają dlaczego skazane są, by wirując, opaść lekko na ziemię. Wiedzą, że to ich czas, ustępują miejsca następnym. Wiedzą też, że to piękny czas a ...
Vanessa Przebudziłam się, słysząc krzyki. Mike musiał się już obudzić. - Dylan ja naprawdę muszę z nią pogadać.- usłyszałam nagle. O nie, nie ma nawet takiej opcji ...
Zniewalający zapach kolacji dopadł Eve już przy wejściu do domu. -O nie… Moja dieta! Faktycznie są lepszymi kucharzami! To niesprawiedliwe… - zaśmiała się sama do ...
Zdenerwowana jak diabli, stałam przed wejściem do kawiarni „Corvo d’Oro”, przestępując z nogi na nogę, próbując zebrać się na odwagę. Do dwunastej brakowało tylko ...
Stałam w poczekalni szpitala, niezdolna usiąść, a ręce trzęsły mi się tak bardzo, że byłam o krok od upuszczenia kawy. Był środek nocy, praktycznie rano, ale nie ...
Chłód, niewygoda, zapach zgnilizny i zmęczenie – te słowa w całości opisywały naszą wędrówkę tunelami. Byliśmy niewyspani już wtedy, gdy zerwałam nas z łóżka ...
Dlatego, że wracam po tak długim czasie moją wypowiedź umieszczę na górze. Niestety od czasu, gdy pisałam to opowiadanie mój styl się zmieniła (lekko mówiąc). Mam ...
Nie mogłam spać przez całą noc. Dziwny niepokój ogarnął każdą komórkę mojego ciała. Jedzenie też było jakieś takie bez wyrazu. Zjadałam śniadanie, ale równie ...
Następnego dnia Ethan mnie obudził i oznajmił, że nasza Operacja Bez Nazwy rozpoczyna się właśnie za godzinę, więc musiałam wstać i doprowadzić się do porządku ...
Rano obudziło mnie głośne pukanie do drzwi. Przetarłam oczy, narzuciłam szlafrok i w międzyczasie krzyknęłam: — Proszę! Ale nikt nie wchodził. Zdziwiona podeszłam do ...