Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 12)
*** Rozdział 12/15 * Z tym, że niekoniecznie. Co gorsza, im szybciej pornograficzno-alkoholowe emocje ustępowały zdrowemu rozsądkowi, tym wyraźniej docierało do mnie, co ...
*** Rozdział 12/15 * Z tym, że niekoniecznie. Co gorsza, im szybciej pornograficzno-alkoholowe emocje ustępowały zdrowemu rozsądkowi, tym wyraźniej docierało do mnie, co ...
Bee już po jakiś pięciu minutach wyszła z recepcji campingu i wsiadła do tyłu naszego busa. -To gdzie mam się ustawić? -A wiesz czy możemy tu przenocować? -Jak byś ode ...
Czułam serce w gardle, kiedy odwróciłam się w stronę osoby, która przyprawiła mnie o zawał serca, a kiedy mój wzrok spotkał się ze spojrzeniem mężczyzny, którego ...
Harvey wyszedł, zostawiając mnie jeszcze bardziej skołowaną niż wcześniej. Siedziałam jeszcze dłuższą chwilę bez ruchu, aż w końcu wstałam, by odgrzać sobie obiad ...
Tydzień później Musiałam wrócić do mieszkania, ponieważ wkurzony Jason do mnie zadzwonił. Byłam na rozmowie o pracę, a ponieważ musiałam niespodziewanie wyjść ...
Nie zamierzałam mówić tego w ten sposób. Informacja o medalionie miała paść na sam koniec, żeby nie wzbudzić aż takiego poruszenia. Dean wyglądał na zszokowanego ...
*** Rozdział 5/15 * W pierwszym odruchu chciałam zwyzywać mojego głupiego chłopa z góry na dół i jeszcze w poprzek. Nie tego pornosa ostatnio oglądał, czy co? Jakąś ...
Te trzy cudowne słowa rozbrzmiewały w mojej głowie niczym piękna piosenka. Nigdy nie przestałem. Nie chciałam pytać, czy mnie kochał, bo to słowo wydawało się zbyt ...
Zostałam obudzona przez rozmowy dochodzące z salonu, a gdy usiadłam na łóżku i złapałam się za bolącą głowę, starałam sobie przypomnieć co się stało w ciągu ...
Jarh dotarł do konia, wskoczył tak lekko, że to przeczyło jego wadze. Poczuł ciężar winy. ,,Ta mała ma więcej rozumu niż ty, Kalt”. – pomyślał. Dotknął małego ...
— O mój Boże! — jęknęłam zachwycona, gdy wysiedliśmy z autobusu i pokonaliśmy kilkaset metrów, które dzieliły nas od domku. — Dlaczego od razu nie powiedziałeś ...
Cassie była nieobecna. Jeszcze niedawno była gotowa odgryźć mi głowę, a potem niespodziewanie zamknęła się w sobie i unikała towarzystwa jak ognia. Jo martwiła się ...
Na jednym razie się nie skończyło. Chciałem, aby było inaczej, ale kiedy znowu wylądowaliśmy w jakimś obskurnym motelu, to nasze ciała zdecydowały za nas – ...
Rozdział II 2 lata później... – To wpadnę przed tym do ciebie. – Wiesz co, nie. Muszę z Tobą porozmawiać. Może spotkamy się na mieście? – Jak to porozmawiać? ...
Chłodne powietrze owiewało moją skórę. Za mną była duszna sala, wypełniona roztańczonymi uczniami, którzy już jutro pożegnają się z tą szkołą na zawsze. Musiałam ...