Na barana przez życie ( część 2)
Poranek był dla mnie ciężki. Za oknem padał deszcz, a niebo było szare i ponure. Nie chciało się wstać z łóżka. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą i ...
Poranek był dla mnie ciężki. Za oknem padał deszcz, a niebo było szare i ponure. Nie chciało się wstać z łóżka. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą i ...
Czułam niewyobrażalny ból. Gdzieś w środku. Siedziałam którąś godzinę na łóżku, myśląc o tym, ile popełniłam błędów. Nie umiałam sformułować nawet swoich ...
Nieśmiałe promienie kwietniowego słońca odbijały się od załamań na wodzie i osiadały na policzkach, rozgrzewając je gorącą pieszczotą. Liczni niedzielni spacerowicze ...
Kochani wiem ,że bardzo a to bardzo długo mnie nie było. Wiem też, że zawiodłam Was jako czytelników i pewnie wielu z Was przestało czekać na kolejne części. Chciałam ...
Na blacie czekało kolejne pudełko pączków od Sheili, a ona sama siedziała w mojej kuchni i był to jeden z dziwniejszych widoków, jaki mogłam sobie zaserwować. Chyba ...
Gdy się rozstałyśmy miałam wrażenie, że zamknęłam jakiś rozdział, wiem, to brzmi jak tani frazes z powieści dla młodych dziewcząt, ale nie chce mi się dorabiać do ...
– Będziesz o mnie wiedziała wszystko, tylko to. Podniosła się i pocałowała ponownie moje usta, ale wiedziałem, że to jest tylko podziękowanie. – Być może będę ...
Nie mogłam spać przez całą noc. Dziwny niepokój ogarnął każdą komórkę mojego ciała. Jedzenie też było jakieś takie bez wyrazu. Zjadałam śniadanie, ale równie ...
Patrzenie na Cassie flirtującą z barmanem nie sprawiało mi absolutnie żadnej radości. Wielokrotnie chciałem wymiksować się z rozmowy z Samem i Jo, aby dołączyć do ...
Harvey miał rację. To naprawdę było wspaniałe uczucie. Cieszyłam się, że zawczasu pomyślał, wziął dla mnie dodatkowy kask i namówił na jazdę. Trochę się bałam ...
Patrzyłam na stół i robiłam wszystko, aby moja głowa pozostała czysta. Wpatrywałam się w bronie, które przyniósł dla mnie Ketch. Należały do Chloe, więc dzięki ...
Harvey mimo wszystko też nadal ją kocha. Te słowa były jak policzek w twarz. Wiedziałam to, a jednak to stwierdzenie zabolało mnie ponownie, gdy tylko Gavin wypowiedział je ...
– Raz, może pięć lat temu. To był jakiś francuski szampan. Chyba z żółtą nalepką. – To mógł być Veuve Clicquot lub Moet & Chandon. – Pamiętam czarną ...
Poderwane hukiem wystrzału osiedlowe ptaki powoli, jak proch, osiadały na gałęziach drzew, ze zdziwieniem kręcąc małymi głowami. Gładkie, błyszczące, klonowe liście ...
Część 1. Kusiciel --- Pasażer Piotr Uznański jest proszony o zgłoszenie się do bramki numer sześć, powtarzam, pasażer Piotr Uznański… Reszta komunikatu utonęła w ...