Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (część 8)
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
*** Rozdział 8/15 * Dobrze, że zawczasu sobie nalałam, bo na trzeźwo chyba bym tego nie zdzierżyła. Czy naprawdę wtedy było ze mną tak źle? Czy może tylko forma mi ...
Noc była niespokojna. Po setnym przewróceniu się z boku na bok poddałam się. Ból nogi był nie do zniesienia — nie wiedzieć czemu właśnie w nocy nasilił się jeszcze ...
Siedziałem w Dziecinie i obserwowałem dom Jo. Minęło dużo czasu od wydarzeń na rozdrożu. Rowena milczała, Ketch zapadł się pod ziemię, a Cassie zamknęła się w sobie ...
Gruther dotarł do miasta. Był brudny, zarośnięty i miał potargane włosy. Przed samym miastem kazał Gwiazdce uciekać. Nie postąpił jak z Księciem. Przemawiał czule do ...
Piwo nie miało smaku, nawet pieprzony cheeseburger go nie miał. Odsunąłem od siebie talerz i zagapiłam się w okno. Zmierzchało. Zerknąłem na Jo, która od godziny ...
Wyszedłem z domu ofiary i wsiadłem do Dzieciny, poprawiając tanią marynarkę. Sprawa od samego początku wydawała się podejrzana. W domu państwa Robertsonów zaczęły ...
Gdybym miała duszę, zalewałabym się łzami. Ale już jej praktycznie nie miałam, więc stałam na środku pokoju i tylko gapiłam się tępo w ścianę. Po wyjściu z domu ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Aqrab szykował ...
Siedziałam na niewielkim schodku przed domem Ketcha i wielokrotnie odtwarzałam wspomnienia Cassie. Nie czułam nic do Deana, ale sposób w jaki ją dotykał i całował ...
Od tego momentu wracamy do głównej linii fabularnej, czyli historii Iwony, jej męża oraz pewnej młodej dziewczyny. *** Rozdział 11/15 * Nie mogłam powiedzieć, by wybór ...
Noc minęła szybko i spokojnie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio spałam tak dobrze. Odkąd trafiłam do sierocińca, dość często prześladowały mnie koszmary nocne. Przy ...
To jednak mogłam jeszcze jakoś zdzierżyć w końcu nie jestem zobligowana do terminów, mam ten komfort, że mogę eksperymentować, choćby na błędach. Gorzej, że w ...
Tenra siedziała i obgryzała gałązkę wierzby. Obserwowała Kalta. Widziała, jak wychodzi nago z wody i kieruje się w stronę ubrania. Wiedziała, że nie dostrzegł, że ...
– Dwa tygodnie – dodał po chwili namysłu. Mimo że mężczyzna czuł zmęczenie i większą część jego świadomości pochłaniało zadanie, którego się podjął, nie ...
Kolejne dni, a właściwie cały tydzień pełen był tej samej ciszy, choć zauważyłem, że Elena już więcej nie płakała. Nie prosiła też o jedzenie, ani żadną inną ...