Empiria – rozdział 20
— Aurora, poznaj Pablo. — Sheila uśmiechała się tak, jakby co najmniej przeprowadzała ceremonię zaślubin. — Pablo, to Aurora. Spojrzałam na Pablo, który z uśmiechem ...
— Aurora, poznaj Pablo. — Sheila uśmiechała się tak, jakby co najmniej przeprowadzała ceremonię zaślubin. — Pablo, to Aurora. Spojrzałam na Pablo, który z uśmiechem ...
Dwa tygodnie później Dziwne rzeczy dzieją się ze mną, kiedy śpię. Czasami moje sny są takie, że nie chcę się obudzić, a inne zamieniają się w koszmary i marzę o ...
Zniewalający zapach kolacji dopadł Eve już przy wejściu do domu. -O nie… Moja dieta! Faktycznie są lepszymi kucharzami! To niesprawiedliwe… - zaśmiała się sama do ...
Patrzyłam na zaskoczone twarze, doskonale zdając sprawę, że są zawiedzeni. Sam próbował się do mnie uśmiechnąć, ale i tak wiedziałam, że żywił nadzieję. Nawet Jo ...
Stałam, obejmując się ciasno ramionami, żeby tylko nie dopuścić do siebie wybuchów i krzyków dochodzących z zewnątrz. Zaciskałam powieki, nie chcąc wpatrywać się w ...
Mam godzinę żeby się spakować i wyjść do bramy. Nie potrzebuje aż tak dużo czasu, nie mam wielu rzeczy. Otworzyłam szafę, która była zapełniona nawet nie w połowie ...
Miałam przykre wrażenie, że zepsułam naszą randkę tym jednym małym pytaniem. Gdy wyszliśmy na zewnątrz, w pełne światło, czułam się głupio. Gavin miał zacięty ...
Jesień. Piękna, ciepła i słoneczna. Dzieci bawią się na placu zabaw, obrzucają się dopiero co zrzuconymi przez drzewa liśćmi. Słychać ich radosne krzyki, śmiech i ...
Vanessa Wstałam rano po kiepskiej nocy. Nie mogłam spać przez to, co się wydarzyło wczoraj. Dlaczego on to zrobił? Dlaczego ja tak zareagowałam? Dawno czegoś takiego nie ...
Kiedyś Kiedyś myślałam, że z piwnicy wyjść - to uciec Wywinąć się więzom niepostrzeżenie Na jednym oddechu przebiec pół świata Tam, gdzie nie dosięgają złe ...
Po przylocie wysłałam wiadomość Adamowi o mojej wycieczce. Zadzwonił niemalże od razu, nie chciałam jednak tłumaczyć mu sytuacji, której sama w ogóle nie rozumiałam ...
Vanessa Gdyby nie głos z oddali korytarza, pewnie dalej byśmy stali i się na siebie wydzierali. - Jak tam gołąbeczki?- usłyszałam nagle głos Olivii. To była ostatnia ...
Chłód, niewygoda, zapach zgnilizny i zmęczenie – te słowa w całości opisywały naszą wędrówkę tunelami. Byliśmy niewyspani już wtedy, gdy zerwałam nas z łóżka ...
Mike: Minęło parę dni, odkąd zobaczyłem dziewczynę z wyjazdu. Nawet nie wiedziałem, jak ma na imię... Postanowiłem z nią pogadać i dowiedzieć się, co tutaj robi ...
Moją pierwszą myślą był Gavin — bo kto inny mógł tutaj przyjść? Kto inny wiedział, że tu byłam? Nikomu nie podawałam tego adresu. Całe ciało natychmiast pokryło ...