Pustka.

Mówi się
„Wypełnia mnie pustka”
Skoro pustka to jak wypełnia?  
Chyba nieskutecznie.

Jest gorzej – miałkość wlała się w moje życie.
Czarnym smarem pokrywa  
Białe skrzydła albatrosa
Bezczelnie i szczelnie wypełnia miejsce po tobie.

Tandetne uśmiechy, jednodźwiękowe brzmienia
Bezkształtnych postaci
Drażniąc karykaturalnie zastępują  
Twój mocy głos,
Zdecydowany dotyk,
Mocny pocałunek.

Nienawidzę cię
Za wskazanie kolorów,
Nastawienie na odbiór wszystkich gam,
Nauczenie dotyku.

Pokazałeś wszystko. Kolorowy folder z reklamą naszego życia.  
Zabrałeś wszystko.  
Zostawiłeś próżnię, zalewaną teraz przez szarość.  

Może pustka byłaby lepsza
Niż powolne tonięcie
W mdłej mazi rzeczywistości?




234 czyt.
100%33
angie

opublikowała opowiadanie w kategorii miłosne i dramaty, użyła 117 słów i 734 znaków, zaktualizowała 10 mar o 16:44.

3 komentarze

 
  • AnonimS

    AnonimS · 13 marca

    A ja będę uparty.  Ze sztormem też można wygrać a od utonięcia uratuje koło ratunkowe.  Poszukaj kogoś,  kto Ci je rzuci...  

  • agnes1709

    agnes1709 · 10 marca

    Fajne, ale mówi się "pustka się wypełnia" z tego, co wiem; ewentualnie "pustka mnie wypełnia"

  • Speker

    Speker · 10 marca

    Lepiej pewniej utonąć, niż mieć dziurawą tratwę.