IN SILENCE -Rozdział 4
ROZDZIAŁ 4 *KAŚKA* - ,,Pogięło Cię?? Gdzie jesteś???” – wysyłam, ale odpowiedź nie nadchodzi. Nienawidzę takich sytuacji. Wiem, że Janek jest indywidualistą i ...
ROZDZIAŁ 4 *KAŚKA* - ,,Pogięło Cię?? Gdzie jesteś???” – wysyłam, ale odpowiedź nie nadchodzi. Nienawidzę takich sytuacji. Wiem, że Janek jest indywidualistą i ...
Hope pov. - Co?!- krzyknęli wszyscy zdziwieni. Ja byłam w takim szoku, że nie potrafiłam się odezwać. Co on znowu wymyślił. Kolejny raz zachowuje się jak dupek. Przecież ...
XXX '' To oczywiste, że jesteś mi przeznaczony Każdy kawałek ciebie pasuje wprost perfekcyjnie Każda sekunda, każda myśl, wpadłam tak głęboko Ale to nigdy nie ...
Obudziły ją promienie letniego słońca. Poczuła na tali czyjąś dłoń. W pierwszej chwili spanikowała, ale po chwili wydarzenia z poprzedniej nocy wróciły do jej ...
Kiedy wyszedł myślałam, że zaraz się rozpłacze. Jak on mógł tak okropnie mnie potraktować ? cholerny dupek. W tamtej chwili nienawidziłam Abrama z całego serca ...
Witam z kolejną częścią, przepraszam, że tak długo czekaliście, ale poświęciłam się nauce i nie miałam czasu na nic. ** ..ale Daniel wsiadł do samochodu. J- Co Ty ...
-Ale no bo..eh nie ważne - uśmiechnął się lecz jego oczy były smutne. -Co jest Misiek. - uśmiechnęłam się do niego. -Nic. -Ahaa ok jak nie chcesz to nie mów. -Nie to ...
W pięć minut dotarłem do parku, na mojej deskorolce. Zastałem tam Natalię, całkiem pijaną. Trzymała w prawej ręce skręta i co chwilę, nerwowo się nim zaciągała ...
Przepraszam, że tak długo nie pisałam nic.. Co do opowiadania..Wszystkie rozmowy w j.Angielskim będę od razu tłumaczyć tylko np. Jak bohaterka kogos pozna to bd pisac czy ...
- Zuzanno, zabraniam ci mieć taką minę – Emilka bierze mnie pod rękę i sprawia, że się uśmiecham, choć nigdy wcześniej nie było mi tutaj tak strasznie smutno. Noooo ...
Wstałam jak zwykle obudzona tym głupim budzikiem. Kolejny dzień, trzeba iść do szkoły i się uczyć. Masakra... Wyłączyłam budzik i powoli wstałam z łóżka. Podeszłam ...
Czy on zawsze musi mieć rację? Kocham go, doby żart? Nie wiem, raczej nie byłam wtedy małą dziewczynką, nie wiedziałam nic o życiu i pewnie nadal nic nie wiem, niestety w ...
Ze łzami w oczach biegłam ile sił w nogach. Czułam jak słone łzy spływają mi po policzkach. W odli słyszałam jak Rafał krzyczy - Ewa, zaczekaj ! Nie miało to dla mnie ...
Pojechałem do szpitala, gdzie leżała Julia. Stojąc w korku zauważyłem w sobie zmianę. Nie pamiętałem, kiedy ostatni raz, dałem się namówić kumplom na piwo i ...
W progu kościoła stał Bruno. W jednej ręce miał kask, a w drugiej Colta 1911. Sprzęt godny uwagi, nie powiem. B – Nie słyszeliście co powiedziałem?! Dawać mi ją tu! ...