Romans, zdrada cz.9
Gdy rano się obudziłam, Piotrka nie było w łóżku.Wstałam, poszłam do łazienki i ubrałam się.Gdy weszłam do kuchni zobaczyłam Piotrka siedzącego przy stole i ...
Gdy rano się obudziłam, Piotrka nie było w łóżku.Wstałam, poszłam do łazienki i ubrałam się.Gdy weszłam do kuchni zobaczyłam Piotrka siedzącego przy stole i ...
Jestem Emma i mam 20 lat. W moim życiu cały czas coś się dzieje..Zacznę od momentu, który odmienił moje życie. Styczeń 2014 Na dzisiaj mija 5 miesięcy po rozstaniu z ...
-Cholera! - ze snu wyrwał mnie krzyk dochodzący z kuchni Mikołaja. Szybko wstałam i pobiegłam żeby zobaczyć co się stało. Na podłodze lezą skrawki zbitego szkła, a z ...
I'm back! Wiem, wiem, tęskniliście. Niestety następna część najparwdopodniej dpiero pod koniec kwietnia. Teraz się skupiam na szkole, a przynajmniej powinnam. ;) Mam ...
Każda chwila, każdy moment, każde spojrzenie, delikatne muśnięcie dłoni. Każdy najdrobniejszy gest może mieć znaczenie, może kształtować przyszłość. Co było dziś ...
Po chwili znaleźliśmy się w dość nowoczesnej kafejce. Była mała w odcieniach szarości i czerwonego, wszędzie było widać błyszczące elementy, wbrew wszystkiemu nie ...
Wow. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się tylu pozytywnych komentarzy. Nie miałam pojęcia, że ta historia aż tak Wam się spodoba a każda Wasza ocena, każde miłe ...
**Oczami Piotrka** Jest 10.00, dopiero wstałem...a o 11.00 jestem umówiony z Natalką do kina...szczerze to nie mogę się doczekać. Caaaały czas o niej myślę, nie myślę o ...
Rozdział IV - Yyy.. Muszę kończyć. Pa. Gdy schowałem telefon do kieszeni oboje gapiliśmy się na siebie. Z jej wyrazu twarzy trudno było stwierdzić co usłyszała. - To ...
Przy Oldze i Kubie chciałam zachować spokój. Nie mam pojęcia, czy to się udało. Teraz jednak, kiedy jestem sama w łazience, nie trzymam emocji na wodzy. Przestaję udawać ...
**Oczami Piotrka** Natalka nic nie mówi, patrzy na mnie, a ja na nią. W jej błękitnych oczach widzę łzy, kiedy je widzę od razy jestem obok niej i tule ją do siebie: ...
W szpitalu leżałam jeszcze dwa cholerne dni. Mikołaj cały czas próbuje się ze mną skontaktować ale ja nie chcę przez niego straciłam dziecko. No dobra nie do końca ...
Nie chciało mi się wracać do domu. Postanowiłem wbić na chatę do kumpla. Mieszkał blisko mnie, więc nie musiałem się cofać czy coś. Stałem przed jego domem z pięć ...
Ona: Siedzę przy barze w jednym z lokalnych klubów nocnych i czekam na mojego drinka. Zastanawiam się, co ja tu właściwie robię? Kiedy wróciłam do domu Vibora była ...
-Cholera,cholera,cholerna. Chodzę od godziny po pokoju i powtarzam to jedno słowo,jak mantrę. Nagrabiłam sobie u niego. Nie mam ochoty iść do szkoły i stanąć z nim ...