Zgniła Pyra
Rozdział 1 Był 21 sierpnia w kalendarzu Igi koniec wakacji dzień, w który się zmienił los wielu ludzi zwykłe wygłupy, ale z dużym skutkiem ubocznym. Zwykły numer ...
Rozdział 1 Był 21 sierpnia w kalendarzu Igi koniec wakacji dzień, w który się zmienił los wielu ludzi zwykłe wygłupy, ale z dużym skutkiem ubocznym. Zwykły numer ...
Spojrzałam na lekarza, który wyszedł z sali. Miał około metr osiemdziesiąt, krótkie siwe włosy i może z pięćdziesiąt lat. Spojrzał na mnie i Tymona, po czym ...
Wszystko było już jasne- zdradziła mnie i to koniec, więc się odwróciłem i sobie stamtąd poszedłem. Byłem strasznie wkurzony, nie mogłem znieść tego, że ten typek ...
Jeżeli tylko zechcecie, dodam następną część jeszcze dzisiaj. PROLOG Patrzę na młodą kobietę stojącą po drugiej stronie w lustrze. Widzę długie kasztanowe, lekko ...
- Alisson McKenzie proszona do biura dyrektora. - Odezwał się głos w głośniku, który był w każdej sali lekcyjnej. Westchnęłam i podniosłam się z krzesła. - Wszystko ...
Z góry przepraszam za przerwę w dodawaniu... W ramach rekompensaty ta część jest dłuższa ;) A na zdjęciu wyobrażenie Michała :* "-Skąd wniosek, że nic do Ciebie ...
Czuję, jak na moje blade policzki wypływa jasnoróżowy rumieniec. Ogarnia mnie fala gorąca, aż po cebulki moich falowanych włosów. -Przepraszam, ostatnio nie mogę się na ...
Dni mijały tak szybko, że nie wiedziałam kiedy, już miałam za sobą ponad dwa miesiące pracy. I to naprawdę ciężkiej, w biurze siedziałam od rana do wieczora, minimum ...
Pomagam jej umyć włosy i kiedy obie jesteśmy już czyste i pachnące, wychodzimy z łazienki. Ubrane w piżamy, z mokrymi głowami i ręcznikami pod pachą idziemy w stronę ...
Święta
Julka 17 lat. -O nie! Znowu ten cholerny budzik dzwoni! Znowu do szkoły, jaka ta moja codzienność jest monotonna! Najchętniej pospałabym do 12-tej. Ale cóż, życie to nie ...
- Lucy, chodź do nas na chwilę! - ciekawe co oni chcą. Mam nadzieję, że nie powiedzą mi o kolejnych zająciach, które 'mają pomóc na moją nieśmiałość wobec ...
Obudziłam się w środku nocy. Na zewnątrz akurat szalała burza. Tylko nie to - pomyślałam. Nienawidze burzy i okropnie się jej boje. Ten strach mam od dzieciństwa, kiedy ...
Podeszłam do bukietu i wyciągnęłam karteczkę. „Podobają Ci się, księżniczko? Prawie jak za dawnych lat. Ja nadal pamiętam…” Właśnie w tym momencie zaczęłam ...
Zajechałem pod uczelnię kilka minut przed końcem zajęć, studenci powoli opuszczali budynek grupkami. Stałem oparty o maskę mojego samochodu w garniturze, lubiłem w nim ...