Rachel cz. 6
Nowy dzień wita mnie serdecznie oślepiającymi promieniami porannego słońca. Z trudem otwieram zaspane oczy i po omacku trafiam do toalety aby się odświeżyć. Spoglądając ...
Nowy dzień wita mnie serdecznie oślepiającymi promieniami porannego słońca. Z trudem otwieram zaspane oczy i po omacku trafiam do toalety aby się odświeżyć. Spoglądając ...
Dorian. Piątek. Dzisiaj wyjeżdżam. Nie chcę. Chcę zostać. Nie wiem co mam z Tym zrobić. Martyna wzięła wolne dzisiaj. Siedzimy teraz razem w restauracji i jemy obiad ...
Siedzimy na mojej kanapie, jest bardzo niezręcznie. Czekam, aż coś powie, ale bezsensownie się we mnie wpatruje, dlatego postanawiam przejąć inicjatywę. - Słucham? Czy ...
- Damian, powiedz swojej towarzyszce, aby była milsza - uśmiechnął się szyderczo do mnie, trzymając pistolet na wysokości mojego czoła. Cholera, Angelika. Czy ty ...
Obudziłam się o 10.20. Cały czas miałam na sobie bluzę Filipa, w sumie to nie zdejmowałam jej tylko od razu zasnęłam. Podniosłam się do pół siadu i przetarłam zaspane ...
Leniwie otworzyłam oczy. "Czas się zbierać dzisiaj zlot! Tylko w co by się ubrać?” Wybrałam swoją ulubioną bluzkę z napisem Yamaha, jasne jeansy, trampki na ...
Przez kolejne dwa dni nie spotkała Błękitnookiego, tak jak zapowiedział. A jednak musiała na niego wpaść. Wylądowała na nim tak, że mogła bez żadnych problemów go ...
Jako, że historia była pierwszą lekcją, a nauczycielka, wychowawczynią, odbyło się znienawidzone przez wielu uczniów przedstawianie się klasie. Usiedliśmy w kręgu. Po ...
Następnego dnia wstałam wcześnie rano, mieliśmy jechać dziś do Torunia. Zjadłam śniadanie, ubrałam się, ułożyłam włosy. Ułożyłam to zbyt duże słowo, jestem z ...
Wiedziałam, że powinnam coś zrobić, przerwać to, zanim on powie, że chyba śnię, czy coś w jego stylu, ale nie potrafiłam się ruszyć. Czułam, jak krew przepływa przez ...
Kochani wreszcie powstała kolejna część. Przepraszam, że taka krótka i za to, że nic dawno nie dodawałam, ale ostatnio nie mogłam nic napisać. Kolejne części postaram ...
Na wstępie chciałam wszystkich przeprosić za to, że tak długo musieliście czekać na następną część mojego opowiadania. Nie będę tutaj pisać o powodach mojej ...
Jak najszybciej ogarnęłam się i pojechałam do tego szpitala. Niestety nie byłam z rodziny i lekarz nie mógł mi powiedzieć co z nim. Czekałam 3 godziny w poczekalni. Nagle ...
Jak wstałam to miałam bardzo dobry humor, wstał i pierwsza myśl o Fabianie, osz, jaki on jest słodki. Gdy poszłam zjeść śniadanie zobaczyłam, że mama bardzo zadowolona ...
Poznałam go kiedy byłam dzieckiem. Denerwował mnie. Właściwie, to chyba się nie lubiliśmy. Ciągle wybuchały pomiędzy nami kłótnie. O wszystko. A potem straciliśmy ...