Jest-Takie-Miejsce 113
Jestem świadoma swojego wyboru, tak samo, jak tego, że jest nieodwracalny. Jeśli nie spróbuję czegoś z Kubą, będzie to największa rzecz, jakiej będę żałować i ...
Jestem świadoma swojego wyboru, tak samo, jak tego, że jest nieodwracalny. Jeśli nie spróbuję czegoś z Kubą, będzie to największa rzecz, jakiej będę żałować i ...
Poznałam go kiedy byłam dzieckiem. Denerwował mnie. Właściwie, to chyba się nie lubiliśmy. Ciągle wybuchały pomiędzy nami kłótnie. O wszystko. A potem straciliśmy ...
Nowy dzień wita mnie serdecznie oślepiającymi promieniami porannego słońca. Z trudem otwieram zaspane oczy i po omacku trafiam do toalety aby się odświeżyć. Spoglądając ...
Przez kolejne dwa dni nie spotkała Błękitnookiego, tak jak zapowiedział. A jednak musiała na niego wpaść. Wylądowała na nim tak, że mogła bez żadnych problemów go ...
Po chwili znaleźliśmy się w dość nowoczesnej kafejce. Była mała w odcieniach szarości i czerwonego, wszędzie było widać błyszczące elementy, wbrew wszystkiemu nie ...
Jako, że historia była pierwszą lekcją, a nauczycielka, wychowawczynią, odbyło się znienawidzone przez wielu uczniów przedstawianie się klasie. Usiedliśmy w kręgu. Po ...
10. Gdy dojechał pod dom podziękował Adrianowi i poszedł. Zachowywał się bardzo cicho. Wszedł do pokoju i zapalił nocną lampkę. Wziął z szuflady książkę. Zasiadł ...
Zachodziło już słońce. Siedzieliśmy na mostku i nie zwracając uwagi na upływający czas i to, że już od godziny powinniśmy być w domu, moczyliśmy nogi po kostki w ...
Są ostro walnięci. Swoją drogą jestem ciekawa, który z nich to wymyślił. Przez moment trwa ich ,,pokaz”. Na szczęście są głęboko pod wodą i niczego nie widać ...
W zamian za to dałem jej buziaka w policzek i odszedłem z głową pełną myśli. Gdy zniknąłem z horyzontu wzroku Kamili- uderzyłem się ręką w czoło. Debil. Debil. Debil ...
Harry zamyka drzwi pokoju, w którym panuje lekki półmroku dzięki regulatorowi światła. Przystaję na środku pomieszczenia i odwracam się w jego kierunku. Przestępuję z ...
W szpitalu leżałam jeszcze dwa cholerne dni. Mikołaj cały czas próbuje się ze mną skontaktować ale ja nie chcę przez niego straciłam dziecko. No dobra nie do końca ...
Kiedy Kuba zostawia nas same, od razu mówię do Jolki: - Zwariowałaś? Imieniny? Ty mnie nigdy nie przestaniesz zadziwiać. - To było dobre. Myślałam, że nie wytrzymam ze ...
Wow. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się tylu pozytywnych komentarzy. Nie miałam pojęcia, że ta historia aż tak Wam się spodoba a każda Wasza ocena, każde miłe ...
Jak najszybciej ogarnęłam się i pojechałam do tego szpitala. Niestety nie byłam z rodziny i lekarz nie mógł mi powiedzieć co z nim. Czekałam 3 godziny w poczekalni. Nagle ...