Umowa cz.7
Następnego dnia wstałam wcześnie rano, mieliśmy jechać dziś do Torunia. Zjadłam śniadanie, ubrałam się, ułożyłam włosy. Ułożyłam to zbyt duże słowo, jestem z ...
Następnego dnia wstałam wcześnie rano, mieliśmy jechać dziś do Torunia. Zjadłam śniadanie, ubrałam się, ułożyłam włosy. Ułożyłam to zbyt duże słowo, jestem z ...
Jak wstałam to miałam bardzo dobry humor, wstał i pierwsza myśl o Fabianie, osz, jaki on jest słodki. Gdy poszłam zjeść śniadanie zobaczyłam, że mama bardzo zadowolona ...
- Nie ! Puszczaj! Nie chcę! Zostaw mnie ! Proszę ! Aaaa – krzyczałam jak opętana przez sen. - Kochanie już jest dobrze, to tylko sen. – Uspakajała mnie mama, która ...
Nastolatka obudziła się o godzinie 11:00. Usiadła po turecku na łóżku. Przetarła oczy i spojrzała na drugą stronę łóżka. Tomek spał. Wiedziała co się wydarzyło ...
Dorian. Piątek. Dzisiaj wyjeżdżam. Nie chcę. Chcę zostać. Nie wiem co mam z Tym zrobić. Martyna wzięła wolne dzisiaj. Siedzimy teraz razem w restauracji i jemy obiad ...
Jestem świadoma swojego wyboru, tak samo, jak tego, że jest nieodwracalny. Jeśli nie spróbuję czegoś z Kubą, będzie to największa rzecz, jakiej będę żałować i ...
Siedziałam w pokoju odchodząc od zmysłów nie mogłam sobie znaleźć miejsca, czułam się jak bym była czemuś winna. Bałam się, że Marcin może nagadać głupot ...
Rano obudziłam się w pokoju Mikołaja. Pewnie gdy wracaliśmy zasnęłam w samochodzie. Podniosłam się do pozycji siedzącej i ziewnęłam przecierając oczy ręką. -Wyspana? ...
Tyle czasu, a Kuba ciągle mnie zaskakuje. Jest kochany, troskliwy, uczuciowy i wygląda zniewalająco bez koszulki. Tak, ciągle myślę o jego nagim ciele. Jest takie ...
Przez kolejne dwa dni nie spotkała Błękitnookiego, tak jak zapowiedział. A jednak musiała na niego wpaść. Wylądowała na nim tak, że mogła bez żadnych problemów go ...
10. Gdy dojechał pod dom podziękował Adrianowi i poszedł. Zachowywał się bardzo cicho. Wszedł do pokoju i zapalił nocną lampkę. Wziął z szuflady książkę. Zasiadł ...
Poznałam go kiedy byłam dzieckiem. Denerwował mnie. Właściwie, to chyba się nie lubiliśmy. Ciągle wybuchały pomiędzy nami kłótnie. O wszystko. A potem straciliśmy ...
Kiedy Kuba zostawia nas same, od razu mówię do Jolki: - Zwariowałaś? Imieniny? Ty mnie nigdy nie przestaniesz zadziwiać. - To było dobre. Myślałam, że nie wytrzymam ze ...
Poniedziałek, chyba najgorszy dzień tygodnia... Jak zwykle, zaspałam. Musiałam więc zrezygnować z makijażu i tym podobne, bo najzwyczajniej w świecie spóźniłabym się ...
H -… kiedy nasza paczka się załamała i przestaliśmy się spotykać, zacząłem się coraz gorzej czuć… Nie wiedziałem co się ze mną dzieje. W końcu doszło do tego ...