Sanatorium - 7
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Cz.7 Do domu wróciłam w południe , uprzedzony telefonicznie mąż przywitał mnie wylewnie , wylewając zupę , niemniej jednak była smaczna bo lubił gotować . Pod ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Wiktor wyjechał... A czas bez niego bardzo mi się dłużył, tęskniłam za nim...Każdego wieczoru przysyłał mi sms'y. Tego wieczoru tez tak było tylko ten sms był ...
Janek miał osiemnaście lat i chodził do warszawskiego liceum. Był przystojnym chłopakiem, który jednak nie zdawał sobie z tego sprawy. Jego największym kompleksem było ...
Jak już pisałem postanowiłem spróbować spotkań z prostytutkami. Odwiedziłem ich wiele, z kilkoma spotykałem się nawet cyklicznie. Cały przekrój wieku, wyglądu ...
To było miejsce w sam raz dla nas. Pensjonat był nieduży, położony na uboczu, zatopiony w zieleni, wydawał się być bardzo dyskretny, więc wszystkie atuty były po jego ...
Ranek jak zwykle okazał się dla mnie zaskoczeniem, nie byłem rannym ptaszkiem, więc budzik jak zwykle, zadzwonił zdecydowanie zbyt wcześnie i zdecydowanie za głośno ...
Jak przystało na dobrze prosperujące korpo, hotel mieliśmy na wyłączność. Trzy dni zabawy, relaksu i integracji. Czego chcieć więcej? Dresscode był swobodny ...
Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...
Była druga w nocy. Za nic w świecie nie mogłem zasnąć. Cały czas myślałem tylko o niej i o tym zaszło w jej mieszkaniu. Miałem różne myśli. Podniecenie i zadowolenie ...
Po czym posłusznie objęła go i znów zaczęła ssać. Marta była przerażona samą sobą - dlaczego ta rola mnie tak cholernie podnieca? Dlaczego taką rozkosz wywołuje we ...
Nie mogłem bezczynnie siedzieć dłużej. Podniosłem tyłek i z wyprężonym fiutem, usiadłem obok niej. Widok się nieco pogorszył, ale za to jej cipka była na ...
Pewnego dnia nudziło mi się strasznie, znajomi nie dawali znaku życia a ja nie chciałem się prosić żeby gdzieś z nimi wyjść. Zalogowałem się na swoje stare konto na ...
Oczy Bandziorka płonęły, gdy wraz z Januszem zaczęli się do mnie zbliżać. Czułam się jak zwierzyna osaczona przez sforę głodnych wilków. Stanisław, choć wciąż we ...