Bożek cz. 7
Poweekendowy chaos w kuchni przerażał. Pozwoliłem sobie na pełne lenistwo, które niestety zakończyło się apokaliptycznym widokiem stert talerzy, talerzyków, kubków ...
Poweekendowy chaos w kuchni przerażał. Pozwoliłem sobie na pełne lenistwo, które niestety zakończyło się apokaliptycznym widokiem stert talerzy, talerzyków, kubków ...
Swoboda z jaką Beata pokazywała mi swoje wdzięki cały czas mnie zaskakiwała. Udałem się do łóżka z nadzieją że szybko uda mi się zasnąć. Brak możliwości zrobienia ...
Jestem przekonana, że każdy z Was kiedykolwiek czytał lub chociaż słyszał legendę o Smoku Wawelskim. Potwór ziejący ogniem, przerażony król i ...
-Rozumiem, że mam być po ciebie o osiemnastej? -Wiesz... dzisiaj muszę zostać dłużej. Mamy takie zawirowania w firmie, że do późna będziemy ślęczeć w papierach.-Znowu ...
Cz.8 -Podaj rękę –zbliżyła się bardziej Romek powoli jak by ważyła tonę , unosił rękę . Gosia chwyciła za nią , potrząsnęła dwa razy . Odwróciła się do mnie i ...
Witajcie. Zanim opowiem wam historię, którą przeżyłam parę lat temu pozwólcie, że opowiem trochę o sobie w kilku słowach. Nazywam Iza mam niecałe 35 lat a najlepsze ...
Kolejny raz nie dotrzymał słowa... Popchnął mnie na łóżko i oznajmił, że nie wypuści, dopóki mnie nie posiądzie… Protestowałam. - Ależ ja nie jestem taka… jestem ...
Samochód pędził niebezpiecznie drogą, Adam podgłośnił radio na maksa. Leciało "Highway to hell". Praca doprowadzała go do nerwicy, a szefa nienawidził ...
Andrew Boock Toruń, 15.03.2020 - 26.03.2020 Szałas Korony drzew delikatnie poruszały się grając hipnotyczną muzykę szumu lasu. W tę symfonię wdarł się trzepot skrzydeł ...
Rano wracając do swojego mieszkania znów zastanawiałem się, czemu Wiola się nie odezwała. Może coś się stało, albo coś się zmieniło... Było rano więc postanowiłem ...
Poczułam się dziwnie, kiedy dowiedziałam się, że dziewczyny cały czas obserwowały to zdarzenie. Przekonały mnie, że robiły to dla mojego bezpieczeństwa i poniekąd ...
Wszelkie próby myślenia o czymś innym spełzały na niczym. Miałam nadzieje, że kiedy wrócę do domu, dziewczyny sprowadzą mnie na ziemię. Reakcja Olgi była pewna, a ...
Paulina weszła do swojego mieszkania. Przygotowała małą kolację i wyłożyła się na łóżku z książką. Próbowała czytać, ale cały czas myślała o Karolu; o jego ...
Był żywotny i ciągle zmieniał pozycje. Brał mnie także na fotelu. Wtedy czułam się jak nadziewana na pal. Odpływałam z rozkoszy, a on stawał się coraz bardziej ...
Dochodziła ósma, kiedy obudziła mnie Zosia. - Wstawaj śpiochu! Mama pojechała do Centrum, kupić nam coś świeżego do zjedzenia na podróż. A my mamy wszystko spakować i ...