Najemnik cz. 10
Wracaliśmy z targu obładowani jak wielbłądy. Widać pani Krystyna przezornie stwierdziła, że wykorzysta darmową siłę juczną, i zapełni lodówkę na bity tydzień. W ...
Wracaliśmy z targu obładowani jak wielbłądy. Widać pani Krystyna przezornie stwierdziła, że wykorzysta darmową siłę juczną, i zapełni lodówkę na bity tydzień. W ...
Był żywotny i ciągle zmieniał pozycje. Brał mnie także na fotelu. Wtedy czułam się jak nadziewana na pal. Odpływałam z rozkoszy, a on stawał się coraz bardziej ...
-Rozumiem, że mam być po ciebie o osiemnastej? -Wiesz... dzisiaj muszę zostać dłużej. Mamy takie zawirowania w firmie, że do późna będziemy ślęczeć w papierach.-Znowu ...
Wiktor wyjechał... A czas bez niego bardzo mi się dłużył, tęskniłam za nim...Każdego wieczoru przysyłał mi sms'y. Tego wieczoru tez tak było tylko ten sms był ...
Tak jak wspomniałem, po przyjeździe do siedziby dziadka i cioci Eli, niejaką zagadką dla mnie było to, dlaczego taka piękna, o wdzięcznym, prawie dziewczęcym wyglądzie ...
Krzyk Marty jedynie bardziej podniecił mężczyznę. Tak samo jak to, że widział jej idealnie wyeksponowane dziurki mimo tego, iż Marta nadal była ubrana. Kręci go, że nie ...
Aleksandra & Rafał, Część pierwsza z ---------. pt.:"Weekend w górach. No to w drogę" ___________________________ Aleksandrę poznałem 4 lata temu przez ...
Postanowiłem jednak wykorzystać jego dobry humor i poruszyć sprawę Marka. Obiecałem przecież Mbu, że postaram się pomóc wprowadzić ją ponownie do rodzimej ...
Pewnego dnia nudziło mi się strasznie, znajomi nie dawali znaku życia a ja nie chciałem się prosić żeby gdzieś z nimi wyjść. Zalogowałem się na swoje stare konto na ...
Rano wracając do swojego mieszkania znów zastanawiałem się, czemu Wiola się nie odezwała. Może coś się stało, albo coś się zmieniło... Było rano więc postanowiłem ...
To miał być jej pierwszy raz. Wyglądała tak niewinnie w samych majtkach w mojej czerwonej pościeli. Aż chciało się ją przytulić, schować pod własnym ramieniem przed ...
Ale co robię? – pomyślała wystraszona. Nie wiedziała, co o tym myśleć. Krzyk Roxy był szorstki i pretensjonalny, lecz zarazem pełen bólu i cierpienia. A może nie? Za ...
Silny, porywisty wiatr ścinał gałęzie, które z głośnym trzaskiem spadały na ziemię. Mocny deszcz sprawiał, że gleba stawiała się miękka i powstawały na niej ...
Majówka, długo wyczekiwany moment aby zaczerpnąć odpoczynku od codziennej pracy i natłoku obowiązków. Tuż po pracy odwoziłam już wówczas czteroletniego syna do moich ...
Wziąłeś mnie na ręce. Objęłam nogami twoje biodra. Od samego początku pragnęłam poczuć cię w sobie. Twój mały był we mnie, a raczej jego główka, ale i to sprawiło ...