Erotyczne - str 234

  • Nienasycone

    Samochód pędził niebezpiecznie drogą, Adam podgłośnił radio na maksa. Leciało "Highway to hell". Praca doprowadzała go do nerwicy, a szefa nienawidził ...

  • Bejbe

    „Wjechałbyś mi w dupę, przystojniaku? Ciekawe, czybym krzyczała” — nie powiedziała nigdy, przenigdy. Mimo to, panowie praktycznie od zawsze ochoczo dzielili się z nią ...

  • Szczur cz. 6

    Obudził mnie dźwięk budzika w komórce. Z trudem udało mi się nieco oswobodzić, by go wyłączyć. Byłem cały zdrętwiały, bo nie puściła mojej ręki przez całą noc ...

  • Trenerka 28

    Spojrzałam na Elę i zobaczyłam na jej twarzy przerażenie. Nie ulegało wątpliwości, że nasz ofiarodawca i zawodnicy mieli jakiś układ, o którym zapomnieli nam ...

  • Bez wyjścia (12) - Trening - Czwartek

    Rano była znacznie spokojniejsza niż poprzedniego dnia. Prawdopodobnie wiedziała czego się spodziewać i dawało jej to poczucie pewności siebie. Największym problemem było ...

  • Braterstwo cz.9

    Postanowiłem jednak wykorzystać jego dobry humor i poruszyć sprawę Marka. Obiecałem przecież Mbu, że postaram się pomóc wprowadzić ją ponownie do rodzimej ...

  • Zaczyna się niewinnie cz. 1

    -Rozumiem, że mam być po ciebie o osiemnastej? -Wiesz... dzisiaj muszę zostać dłużej. Mamy takie zawirowania w firmie, że do późna będziemy ślęczeć w papierach.-Znowu ...

  • Emigrantki 26

    Poczułam się dziwnie, kiedy dowiedziałam się, że dziewczyny cały czas obserwowały to zdarzenie. Przekonały mnie, że robiły to dla mojego bezpieczeństwa i poniekąd ...

  • Szczur cz. 5

    Nie mogłem bezczynnie siedzieć dłużej. Podniosłem tyłek i z wyprężonym fiutem, usiadłem obok niej. Widok się nieco pogorszył, ale za to jej cipka była na ...

  • W ogródku piwnym

    Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...

  • Nauczycielka i czarnoskóry Big Boss cz. 8

    Kolejny raz nie dotrzymał słowa... Popchnął mnie na łóżko i oznajmił, że nie wypuści, dopóki mnie nie posiądzie… Protestowałam. - Ależ ja nie jestem taka… jestem ...