Nienasycone
Samochód pędził niebezpiecznie drogą, Adam podgłośnił radio na maksa. Leciało "Highway to hell". Praca doprowadzała go do nerwicy, a szefa nienawidził ...
Samochód pędził niebezpiecznie drogą, Adam podgłośnił radio na maksa. Leciało "Highway to hell". Praca doprowadzała go do nerwicy, a szefa nienawidził ...
„Wjechałbyś mi w dupę, przystojniaku? Ciekawe, czybym krzyczała” — nie powiedziała nigdy, przenigdy. Mimo to, panowie praktycznie od zawsze ochoczo dzielili się z nią ...
Obudził mnie dźwięk budzika w komórce. Z trudem udało mi się nieco oswobodzić, by go wyłączyć. Byłem cały zdrętwiały, bo nie puściła mojej ręki przez całą noc ...
Tak jak wspomniałem, po przyjeździe do siedziby dziadka i cioci Eli, niejaką zagadką dla mnie było to, dlaczego taka piękna, o wdzięcznym, prawie dziewczęcym wyglądzie ...
Spojrzałam na Elę i zobaczyłam na jej twarzy przerażenie. Nie ulegało wątpliwości, że nasz ofiarodawca i zawodnicy mieli jakiś układ, o którym zapomnieli nam ...
Krzyk Marty jedynie bardziej podniecił mężczyznę. Tak samo jak to, że widział jej idealnie wyeksponowane dziurki mimo tego, iż Marta nadal była ubrana. Kręci go, że nie ...
Rano była znacznie spokojniejsza niż poprzedniego dnia. Prawdopodobnie wiedziała czego się spodziewać i dawało jej to poczucie pewności siebie. Największym problemem było ...
Postanowiłem jednak wykorzystać jego dobry humor i poruszyć sprawę Marka. Obiecałem przecież Mbu, że postaram się pomóc wprowadzić ją ponownie do rodzimej ...
-Rozumiem, że mam być po ciebie o osiemnastej? -Wiesz... dzisiaj muszę zostać dłużej. Mamy takie zawirowania w firmie, że do późna będziemy ślęczeć w papierach.-Znowu ...
Poczułam się dziwnie, kiedy dowiedziałam się, że dziewczyny cały czas obserwowały to zdarzenie. Przekonały mnie, że robiły to dla mojego bezpieczeństwa i poniekąd ...
Nie mogłem bezczynnie siedzieć dłużej. Podniosłem tyłek i z wyprężonym fiutem, usiadłem obok niej. Widok się nieco pogorszył, ale za to jej cipka była na ...
Wsparł ciążącą głowę o rękę. Matematyka najbardziej schematyczny, oczywisty w wyniku i nudny przedmiot jaki kiedykolwiek można było wymyśleć. Pomijając geniusz ...
Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...
Był żywotny i ciągle zmieniał pozycje. Brał mnie także na fotelu. Wtedy czułam się jak nadziewana na pal. Odpływałam z rozkoszy, a on stawał się coraz bardziej ...
Kolejny raz nie dotrzymał słowa... Popchnął mnie na łóżko i oznajmił, że nie wypuści, dopóki mnie nie posiądzie… Protestowałam. - Ależ ja nie jestem taka… jestem ...