Noce
Po ostatnich wydarzeniach z mojego słownika zniknęło zaufanie, radość, o miłości nie wspominając. Został tylko pasek czarnej skóry nabitej ćwiekami na drobnym ...
Po ostatnich wydarzeniach z mojego słownika zniknęło zaufanie, radość, o miłości nie wspominając. Został tylko pasek czarnej skóry nabitej ćwiekami na drobnym ...
Damian Musiał iść do klubu. Nie, nic nie musiał. To był jego jebany klub, a teraz nie miał ochoty rządzić tymi debilami. Zadzwonił telefon. - Dzień dobry - piskliwy ...
Rok 1990. Jechałem na te wakacje wyładowany pozytywnymi emocjami i energią. W marcu skończyłem osiemnaście lat. Ten fakt dawał dużo większe możliwości i roztaczał ...
Krzyk Marty jedynie bardziej podniecił mężczyznę. Tak samo jak to, że widział jej idealnie wyeksponowane dziurki mimo tego, iż Marta nadal była ubrana. Kręci go, że nie ...
Chodzę, powłócząc nogami po ciemnym pokoju i nie mam siły. Wróciłam z pracy, codziennej męczarni i zabarykadowałam się w mieszkaniu, nie mam ochoty na żadne wyjścia i ...
Natasza. Jej imię brzmi idealnie. Pasuje do niej, do jej rosyjskości, do tych zimnych, wschodnich, seksownych rysów twarzy. Patrzę na nią i przetrawiam literka po literce to ...
- Nareszcie są Święta - powiedziała z radością Danuta - Tak, też lubię święta - odpowiedziała jej schorowana mama Genowefa z którą Danuta dzieliła mieszkanie ...
#szef, #żona, #szantaż, #uległość, #oralny, #seks, #anal Czwartek, 17 Maj 2018, ósma rano Po wejściu do biura Monika odblokowała alarm, włączyła światło. Zgodnie z ...
Majówka, długo wyczekiwany moment aby zaczerpnąć odpoczynku od codziennej pracy i natłoku obowiązków. Tuż po pracy odwoziłam już wówczas czteroletniego syna do moich ...
Paulina weszła do swojego mieszkania. Przygotowała małą kolację i wyłożyła się na łóżku z książką. Próbowała czytać, ale cały czas myślała o Karolu; o jego ...
To miał być jej wyjątkowy wieczór. Ania słodka, kusząca, drobniutka blondynka. Dzisiaj wychodziła z koleżankami na wspólne wyjście do jednego z modnych klubów. Coś ...
Tak jak wspomniałem, po przyjeździe do siedziby dziadka i cioci Eli, niejaką zagadką dla mnie było to, dlaczego taka piękna, o wdzięcznym, prawie dziewczęcym wyglądzie ...
Za dwie butelki wina i sernik zapłaciłam niespełna sto złotych. Nie był to astronomiczny wydatek, ale zadanie, jakie przede mną stało było bardzo trudne. Nie mogłam się ...
Wstawał codziennie o piątej rano. Szybki prysznic i wyjście do parku. Biegał około dziesięciu kilometrów, potem ćwiczenia rozciągające i spacer do domu. Po drodze ...
Postanowiłem jednak wykorzystać jego dobry humor i poruszyć sprawę Marka. Obiecałem przecież Mbu, że postaram się pomóc wprowadzić ją ponownie do rodzimej ...