Życie rowerzysty cz3
Rano wracając do swojego mieszkania znów zastanawiałem się, czemu Wiola się nie odezwała. Może coś się stało, albo coś się zmieniło... Było rano więc postanowiłem ...
Rano wracając do swojego mieszkania znów zastanawiałem się, czemu Wiola się nie odezwała. Może coś się stało, albo coś się zmieniło... Było rano więc postanowiłem ...
To było dla mnie niesłychane upokorzenie. Pewnego razu w naszym przybytku ujrzałam dwóch mężczyzn z mojej wioski. Dwaj rolnicy po pięćdziesiątce, Miecio i Wacek ...
Wziąłeś mnie na ręce. Objęłam nogami twoje biodra. Od samego początku pragnęłam poczuć cię w sobie. Twój mały był we mnie, a raczej jego główka, ale i to sprawiło ...
Silny, porywisty wiatr ścinał gałęzie, które z głośnym trzaskiem spadały na ziemię. Mocny deszcz sprawiał, że gleba stawiała się miękka i powstawały na niej ...
Krzyk Marty jedynie bardziej podniecił mężczyznę. Tak samo jak to, że widział jej idealnie wyeksponowane dziurki mimo tego, iż Marta nadal była ubrana. Kręci go, że nie ...
Wyjazd II – pobyt cd5 Wiadomość od obcego numeru, wiedziałem że to ON: Maciek: cześć, przepraszam że tak późno piszę, z tej strony Maciek, wziąłem od Izy Twój numer ...
Damian Musiał iść do klubu. Nie, nic nie musiał. To był jego jebany klub, a teraz nie miał ochoty rządzić tymi debilami. Zadzwonił telefon. - Dzień dobry - piskliwy ...
Pewnego dnia nudziło mi się strasznie, znajomi nie dawali znaku życia a ja nie chciałem się prosić żeby gdzieś z nimi wyjść. Zalogowałem się na swoje stare konto na ...
Mateusz obudził się wcześnie rano i spojrzał na twarz swojej kochanki. Wyglądała naprawdę słodko – położył dłoń na jej policzku i delikatnie go głaskał ...
Pokłóciliśmy się właściwie sam nie wiem o co. Od słowa do słowa rosła w nas agresja, a wyrzucane słowa coraz to ostrzej przecinały gęste powietrze w kuchni. - Może ty ...
Chodzę, powłócząc nogami po ciemnym pokoju i nie mam siły. Wróciłam z pracy, codziennej męczarni i zabarykadowałam się w mieszkaniu, nie mam ochoty na żadne wyjścia i ...
Przeczuwałem to od dłuższego czasu - dostałem wypowiedzenie z pracy. Postanowiłem odreagować. Poszedłem do klubu nocnego, usiadłem przy barze i zamówiłem piwo. Jak to w ...
Tak jak wspomniałem, po przyjeździe do siedziby dziadka i cioci Eli, niejaką zagadką dla mnie było to, dlaczego taka piękna, o wdzięcznym, prawie dziewczęcym wyglądzie ...
Postanowiłem jednak wykorzystać jego dobry humor i poruszyć sprawę Marka. Obiecałem przecież Mbu, że postaram się pomóc wprowadzić ją ponownie do rodzimej ...
Po Świętach i Sylwestrze nadszedł Nowy Rok, co do którego miałam równie wielkie nadzieje, jak i obawy. Do tej pory wszystko układało się wręcz idealnie. Nie mogłam ...