Pamiętnik Marty cz. 2 Prysznic
Tu właśnie odkrywam swą kolejną słabość, mój fetysz - pragnienie bycia podglądaną. Pamiętam, że ukształtowało się ono chyba, gdy mieszkałam w akademiku. Okazało ...
Tu właśnie odkrywam swą kolejną słabość, mój fetysz - pragnienie bycia podglądaną. Pamiętam, że ukształtowało się ono chyba, gdy mieszkałam w akademiku. Okazało ...
Wylądowaliśmy u mnie. Zadecydowała o tym moja troska o to, żeby nie zostawiać mojego synka samego na całą noc. Robert powoli dokuśtykał. Miał o tyle trudniej, że ...
Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...
Wypad nad jezioro cz. 3 Wieczorem spotkaliśmy się wszyscy przy ognisku. Jak zwykle piliśmy browary ale razem z Bigbratem postanowiliśmy pójść po coś mocniejszego. Po ...
Tytuł oryginału: "The Dark Stone" Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
Poczułam się dziwnie, kiedy dowiedziałam się, że dziewczyny cały czas obserwowały to zdarzenie. Przekonały mnie, że robiły to dla mojego bezpieczeństwa i poniekąd ...
Aleksandra & Rafał, Część pierwsza z ---------. pt.:"Weekend w górach. No to w drogę" ___________________________ Aleksandrę poznałem 4 lata temu przez ...
Złapał mnie bezceremonialnie za biust! -Jak tylko cię zobaczyłem, od razu chciałem wymiętosić twoje cycki… Robił to jak napalony gówniarz. Ściskał mocno, aż ...
Na wczasy z mamą pojechałyśmy do Łeby. Było fajnie, bo na zachodniej części plaży w dość sporej odległości od miasteczka była wyznaczona część dla nagusów ...
Był żywotny i ciągle zmieniał pozycje. Brał mnie także na fotelu. Wtedy czułam się jak nadziewana na pal. Odpływałam z rozkoszy, a on stawał się coraz bardziej ...
To miał być jej pierwszy raz. Wyglądała tak niewinnie w samych majtkach w mojej czerwonej pościeli. Aż chciało się ją przytulić, schować pod własnym ramieniem przed ...
Dni mijały zastraszająco szybko, nie przynosząc żadnych zmian. Każdy wyglądał identycznie jakby zamknięto ją w czasowej pętli. Żyła od rżnięcia do rżnięcia, z ...
Wracaliśmy z targu obładowani jak wielbłądy. Widać pani Krystyna przezornie stwierdziła, że wykorzysta darmową siłę juczną, i zapełni lodówkę na bity tydzień. W ...
Kiedy wyjechałem ponownie na drogę, zerknąłem na siostrę. Była poważna i zamyślona. Spojrzała w moją stronę i nasze spojrzenia skrzyżowały się. - Adasiu! Chyba ...
Wziąłeś mnie na ręce. Objęłam nogami twoje biodra. Od samego początku pragnęłam poczuć cię w sobie. Twój mały był we mnie, a raczej jego główka, ale i to sprawiło ...