Droga Marty na wesele 16
Kiedy już nasycili się biustem, kontynuowali swoje: - A teraz pokaż nam cipę! -Proszę… nie… - błagała Marta. Jeden z dresiarzy złapał majtki, i mimo protestów ...
Kiedy już nasycili się biustem, kontynuowali swoje: - A teraz pokaż nam cipę! -Proszę… nie… - błagała Marta. Jeden z dresiarzy złapał majtki, i mimo protestów ...
Tego wieczoru nie mogłam zasnąć. Byłam wściekła. Mój współlokator był w oczywisty sposób nieznośny, ale jednocześnie było w jego perwersyjnej bezczelności coś ...
Mam na imię Maja. Za miesiąc skończę 29 lat. Pracuję jako księgowa w małej firmie transportowej. Jestem tu jedyną kobietą, poza mną są jeszcze kierowcy Maciek, Arek ...
Wieczór jak każdy inny. Już w łóżku, światło właśnie zgasło, więc powoli wyciągam ręce w kierunku Kasi, dając jej wyraźny sygnał, że mam ochotę, żebyśmy ...
Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...
Tomek słysząc wypowiedź Marysi, doszedł do prostego wniosku, że jeżeli dalej będą kontynuować te niepotrzebne i rozpraszające ich dywagacje, stanie się to, co w nocy ...
Była piękną, niską, malutką, blondyneczką o magnetyzujących, ciemnych, dużych oczach. Jej krągłości przyciągały spojrzenia dużej ilości panów, jej obecność ...
Wypad nad jezioro cz. 3 Wieczorem spotkaliśmy się wszyscy przy ognisku. Jak zwykle piliśmy browary ale razem z Bigbratem postanowiliśmy pójść po coś mocniejszego. Po ...
- Cześć, Kasia! A coś ty taka goła i wesoła?! - Dziewczyno! Co przypał zrobiłam w sobotę! Od tamtej pory dildo cały czas jest w użyciu, bo non-stop jestem podniecona ...
Tytuł oryginału: „Something in the Water” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem wyobraźni ...
+ Paweł Siedząc w fotelu nie mogłem się powstrzymać od tego by nie myśleć o niej, zwłaszcza że teraz siedziała przed komputerem odpowiadając na zadawane pytania przez ...
No i jeszcze raz pozmieniałam to opowiadanie :) Nowsza wersja jest nieco rozbudowana :) Co za slumsy! – Marta była zdruzgotana, widząc rozpadające się szopy, służące za ...
Opowiadanie jest (nie)stety prawdziwe. Zacznę od początku. W 2020 roku kupiłem mieszkanie na kredyt w dużym mieście wojewódzkim. Było to dwupokojowe, dosyć duże ...
Zmęczona Karola usnęła przytulona do swojego kochanka. Pocałował ją, okrył kocem i cichutko wyszedł, delikatnie zamykając drzwi. Słyszałem jak facet pożegnał się z ...
Dzwoniła wiele razy..ale nie mogłem jej tego wybaczyć, kłamała tyle czasu.. kochałem ja a ona miała narzeczonego za moimi plecami. Oddałem jej się...była jedyną z ...