Szczur cz. 5
Nie mogłem bezczynnie siedzieć dłużej. Podniosłem tyłek i z wyprężonym fiutem, usiadłem obok niej. Widok się nieco pogorszył, ale za to jej cipka była na ...
Nie mogłem bezczynnie siedzieć dłużej. Podniosłem tyłek i z wyprężonym fiutem, usiadłem obok niej. Widok się nieco pogorszył, ale za to jej cipka była na ...
Ależ zaczął się pastwić nad moimi piersiami! Wysunął je ze stanika, zaczął ugniatać… Protestowałam. - Nie… nie… - szeptałam. A on szepnął mi do ucha: - Masz ...
Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...
No długo zastanawiałam się, czy założyć tę kieckę na wesele… Z jednej strony za bardzo będę epatowała dekoltem… - myślałam. Z drugiej strony… a niech sobie ...
Pokłóciliśmy się właściwie sam nie wiem o co. Od słowa do słowa rosła w nas agresja, a wyrzucane słowa coraz to ostrzej przecinały gęste powietrze w kuchni. - Może ty ...
Obudził mnie dźwięk budzika w komórce. Z trudem udało mi się nieco oswobodzić, by go wyłączyć. Byłem cały zdrętwiały, bo nie puściła mojej ręki przez całą noc ...
Winko, które przyniósł Maciek i niespodzianka jaką mi zgotował w przedpokoju sprawiły, że moja cipka nadal jest bardzo wilgotna i ma ochotę na znacznie więcej ...
Mateusz obudził się wcześnie rano i spojrzał na twarz swojej kochanki. Wyglądała naprawdę słodko – położył dłoń na jej policzku i delikatnie go głaskał ...
Tomasz dyszał głośno prosto do ucha Marty. Dłuższą chwilę po orgazmie nadal przetrzymywał fiuta zanurzonego po same jaja w jej cipce. Kiedy go w końcu wyciągnął ...
Pierwsze promienie porannego słońca wdzierają się do sypialni, zapach świeżej pościeli zachęca by pozostać w łóżku. Ale przecież nie zmarnuje urlopu na wylegiwanie ...
Następne dni spędziłam punkt po punkcie obmyślając plan zemsty na Michale. Karol starał się jak najbardziej mi pomoc, gdzieniegdzie przeplatając swoje elementy ...
Wsparł ciążącą głowę o rękę. Matematyka najbardziej schematyczny, oczywisty w wyniku i nudny przedmiot jaki kiedykolwiek można było wymyśleć. Pomijając geniusz ...
Dni mijały zastraszająco szybko, nie przynosząc żadnych zmian. Każdy wyglądał identycznie jakby zamknięto ją w czasowej pętli. Żyła od rżnięcia do rżnięcia, z ...
- Nareszcie są Święta - powiedziała z radością Danuta - Tak, też lubię święta - odpowiedziała jej schorowana mama Genowefa z którą Danuta dzieliła mieszkanie ...
Silny, porywisty wiatr ścinał gałęzie, które z głośnym trzaskiem spadały na ziemię. Mocny deszcz sprawiał, że gleba stawiała się miękka i powstawały na niej ...