Erotyczne - str 241

  • Zauroczenie część 10

    -Filip p*jebał Cię?-przestraszona Kinga nie poznawała swojego ukochanego. -To wszystko Twoja wina. Nie trzeba było świecić tyłkiem przed tym frajerem w klubie. Od razu ...

  • Remont 62 - Szarża trzech...

    Oczy Bandziorka płonęły, gdy wraz z Januszem zaczęli się do mnie zbliżać. Czułam się jak zwierzyna osaczona przez sforę głodnych wilków. Stanisław, choć wciąż we ...

  • Pokuta 2.

    Nie pamiętałem, kiedy ostatni raz spałem na kanapie. Przyzwyczaiłem się do wygodnego materaca i Izy koło mnie. Ta noc była jedna z najgorszych w moim życiu. Nie chciałem ...

  • Niezapomniane ferie cz.2

    Dalsza część dnia odbywała się zgodnie z planem. Przez kilka godzin śmigaliśmy na stoku. Po kilku godzinach intensywnego zjeżdżania zrobiło się szaro, więc ...

  • Terapeutka 8

    Była druga w nocy. Za nic w świecie nie mogłem zasnąć. Cały czas myślałem tylko o niej i o tym zaszło w jej mieszkaniu. Miałem różne myśli. Podniecenie i zadowolenie ...

  • Ja i uchodżczynie [CZ 4}

    Moje opowiadanie się chyba spodobało, więc kontynuuje. W mieszkaniu była nieciekawa atmosfera od czasu jak Katia przerwała moje igraszki z jej matką. Irina czuła jakiś ...

  • Zagubiona turystka - moja fantazja cz. 9

    - Jest pan nad wyraz uprzejmym dżentelmenem! Tak chętnie i tak komunikatywnie wytłumaczył mi, jak mam jechać… Jak ja się teraz panu zrewanżuję??? - „Boże! Jak on ...

  • Emocje

    Siedziała w klubie. Atmosfera była gęsta…. Alkohol lał się strumieniami a w powietrzu unosił się dym papierosów. Jej uwagę przyciągał wir ciał zespolonych miedzy ...

  • Sponsor 21

    Mięły dwa tygodnie. Nadal nie mogłam dojść do siebie po tym, co wydarzyło się na komisariacie. Jedyne pocieszenie, że zaczynałam normalnie sypiać. Tamtego poranka, kiedy ...

  • Miejskie przygody cz. 1

    To opowiadanie było tu już przed laty. Być może sposoba się i dziś. Zachęcam do krytyki, do komentarzy, do dyskusji na priv. Aha... konwencja porn jest intencjonalna. Mam ...

  • Mechanik

    Z lubością chodziłam wokół mojego auta naprawianego przez mechanika. Ciągle się do niego uśmiechałam i komplementowałam jego pracę – że taki sprawny, taki ...

  • Korepetycje... bez stanika

    Wiem, że to nie było do końca fer z mojej strony... Kiedy przychodził do mnie na korepetycje Mateusz, zawsze starałam się mieć na sobie coś kuszącego. Chłopiec był ...

  • Spotkanie po latach... cz. IV

    Przez kolejne dwa dni jeździliśmy na nartach, zmieniając trasy. Kilka razy na Hali Goryczkowej i zawsze na obiad do Murowańca na Gąsienicowej. We wtorek spotkałem moich ...

  • Klucz

    Ten dzień nie należał do najprzyjemniejszych. Od rana deszcz zacinał nieprzyjemnie prosto w twarz. Do tego wiatr, który chciał rozpiąć siłą poły mojego jesiennego ...