Klaps. Część druga.
Nie przywiązywałem wielkiej wagi do tego spotkania. Już kilka razy zdarzało mi się, że dzwoniła jakaś napalona laska, umawialiśmy się, a potem nie przychodziła. W sumie ...
Nie przywiązywałem wielkiej wagi do tego spotkania. Już kilka razy zdarzało mi się, że dzwoniła jakaś napalona laska, umawialiśmy się, a potem nie przychodziła. W sumie ...
Przyśniło mi się, że odwiedził mnie Święty Mikołaj, potężny chłop, który dostał się do mnie… jakżeby inaczej… przez komin. - Przeszorowałem ci komin! - rzekł ...
Minęło parę tygodni, wciąż zachowywaliśmy się jak przyjaciele. Po tym jak się kochaliśmy, wszystko nagle wróciło do normy. Wróciliśmy do normalności jak gdyby nigdy ...
Gapiłem się w telewizor i co chwila łapałem się na tym, że nie wiem, o czym jest film. Nie mogłem się za nic w świecie skupić. Cały czas miałem w głowie to, że moja ...
Dawno się tak nie bałam. Nie pamiętałam też, kiedy po raz ostatni miałam takie wyrzuty sumienia. Ostatnio dotyczyły one głównie wypitego alkoholu, ale tej nocy miały ...
Długo nie dopuszczałam do siebie tej myśli, ale w końcu nie mogłam się oszukiwać. Przyznałam się sama przed sobą, że ten chłopak wyjątkowo działa na mnie. Mój ...
Wściekła widziałam tylko jego skupione źrenice. Wściekła, bo coraz bliżej byłam niechcianego, wymuszonego orgazmu. Ale jeszcze bardziej wściekłą stałam się, kiedy ...
Kolacja zakrapiana alkoholem ciągnęła się w nieskończoność, faceci bawili się znakomicie. Paulina raz po raz lądowała na czyichś kolanach. Wymacane i podrażnione do ...
Zbliżała się noc, patrzyła na niego ze łzami w oczach. Jej niebieskie oczy patrzyły na niego przeszywająco. Chciała wejść w jego umysł i dowiedzieć czemu to zrobił ...
Cześć mam na imię Wiktoria mam dwadzieścia cztery lata jestem w związku z dwudziesto-sześcio letnim Szymonem. Jesteśmy ze sobą od liceum. Chciałabym opowiedzieć wam ...
Lato 1988 roku. Byłem z Rodzicami na wczasach w NRD. Jeszcze wtedy istniało. K... to była mała miejscowość, można powiedzieć wiocha zabita dechami. Oprócz naszego domu ...
Dla zachowania wszelkich pozorów i bezpieczeństwa uznaliśmy, że najlepiej będzie jeśli zjawimy się w hotelu osobno. Prosto z dworca udałam się do małej kawiarenki, a ...
Był już wieczór. Zbliżała się godzina 21, za godzinę miałam być w klubie i spotkać się z NIM. ON był obłędnym facetem, którego poznałam dziś rano. I się z nim ...
Pierwszą myślą jak przyszła Oldze po przebudzeniu było to, że powinna ponownie wsiąść prysznic. W nocy śniło jej się po raz kolejny to, co przeżyła wieczorem, i ...
Ostatni raz widziałem Panią L, w dzień rozdania świadectw maturalnych. Taka tradycja w naszej szkole. Już wtedy oficjalnie wiedzieliśmy że wyjeżdża do Japonii, ale ...